Blog

  • Nów Księżyca w Wodniku ♒️ 17 lutego 2026

    nów księżyca w wodniku

    Nów Księżyca w Wodniku będzie miał miejsce 17 lutego 2026 o godzinie 13.00.

    Ten nów zaczyna cykl, który dopełni się 29 lipca 2026 – w pełnię Księżyca w znaku Wodnika. Zapisz swoje intencje, zwłaszcza te związane z wolnością, indywidualnością, ideami, przyjaciółmi, przyszłością i wróć do nich w okolicy pełni. 

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Stosunek Księżyca do Słońca przebiega zgodnie z falowym procesem przybywania i ubywania światła lub separacji i powrotu. Cykl rozpoczyna się w nowiu, kiedy Księżyc gubi się w blasku Słońca. Podczas pełni Księżyc i Słońce są daleko, ale twarzą w twarz. Księżyc stał się równy Słońcu.

    I tak jak w każdej relacji, kobieta czasem traci swoje światło, ale kiedy jest równa mężczyźnie, naprzeciwko niego – świeci jasno.

    Masz Księżyc w znaku Wodnika?

    Nów Księżyca w Wodniku ♒️

    Podczas nowiu w Wodniku, zarówno Księżyc, jak i Słońce znajdują się w tym samym, progresywnym i powietrznym znaku Wodnika.

    To podwójne zanurzenie w Wodnikową energię, niczym kobieta i mężczyzna, którzy zgodnie patrzą w tym samym kierunku. Ich wspólny cel to rewolucja myśli, łączenie się we wspólnoty i projektowanie przyszłości. Ten nów zaprasza do odważnego spojrzenia poza utarte schematy i zakwestionowania statusu quo. Energia Wodnika sprzyja głębokiej pracy nad naszą rolą w kolektywie, innowacyjnym pomysłom i uwalnianiu się od społecznych uwarunkowań, torując drogę dla autentycznej wolności i postępu.

    Metafizyka idei i rewolucji w blasku Wodnika

    Nów w Wodniku to czas, gdy jesteśmy zapraszani do stania się wizjonerami i rebeliantami własnego życia. To moment na eksplorację naszej unikalności, ideałów i naszego wkładu w dobro ludzkości.

    Ten nów emanuje elektryzującą, intelektualną energią, otwierając na tematy związane z przyjaźnią jako sojuszem dusz, z technologią jako narzędziem ewolucji, a także na zarządzanie naszymi nadziejami i marzeniami z obiektywnym dystansem.

    To czas, by spojrzeć w oczy temu, co przestarzałe – starym przekonaniom, ograniczającym strukturom społecznym – i podjąć kroki ku ich zreformowaniu. Jest to idealny moment na inicjowanie projektów grupowych, burze mózgów, angażowanie się w sprawy społeczne i wdrażanie innowacyjnych rozwiązań w naszym życiu.

    W tej kosmicznej kąpieli idei i wolności zasiewamy intencje, które zakwitną w pełnię, za sześć miesięcy.

    Zasiew intencji na wolność: od idei do manifestacji

    Nów Księżyca to nasz osobisty moment na zasiewanie nasion. W energii Wodnika te nasiona dotyczą innowacji, wolności, przyjaźni i naszego wkładu w kolektyw. Zapisujemy intencje, które mają szansę w pełni rozkwitnąć i zmaterializować się podczas pełni Księżyca w Wodniku, która nastąpi za około sześć miesięcy.

    Jest to proces długoterminowy, wymagający zaufania do kosmicznych cykli i cierpliwości. To czas, by zdefiniować, jaką przyszłość chcę stworzyć i z kim chcę ją budować. Co potrzebuje rewolucji, aby mogło się odnowić? Jakie innowacyjne pomysły chcę zainicjować? Ten nów daje moc do przemiany, do porzucenia konformizmu i wyłonienia się w nowej, bardziej autentycznej i wolnej formie.

    Podczas nowiu Księżyca w Wodniku:

    • Zapisz intencję, w której będziesz pilnować, aby zachować swoją indywidualność, a jednocześnie więzi z innymi
    • Stwórz plan na kompletację siebie i pozbieranie wszystkich swoich części z powrotem do siebie
    • Wyobrażaj sobie jak jesteś samowystarczalna i jednocześnie masz wokół siebie mały tribe, przyjaciół jako rodzinę, którą sama wybrałaś
    • Zacznij zauważać, kiedy za wszelką cenę dążysz do niezależności kosztem bliskości
    • Otwórz się na poglądy z różnych grup społecznych
    • Obudź w sobie pasję, którą będziesz mogła podzielić z innymi  
    • Pokaż jak mądra i inteligentna jesteś 
    • Skup się na budowaniu autentycznych relacji i byciu jednością ze sobą
    • Pracuj nad swoją rebeliancką częścią siebie
    • Zauważ w sobie, zauważ w innych, kiedy się poddajemy się kompletnie relacji i oddajemy część siebie, albo się buntujemy i się wycofujemy

    Afirmacje na nów w Wodniku:

    Zasiewam ziarno innowacji, tworząc przyszłość zgodną z moimi ideałami

    Uwalniam lęk przed byciem innym i z dumą celebruję moją unikalność

    Przyciągam wspierających przyjaciół i buduję inspirujące wspólnoty

    Otwieram się na genialne pomysły i rozwiązania, które zmieniają moje życie na lepsze

    Z odwagą kwestionuję stare wzorce i wybieram autentyczną wolność

    Uwalniam potrzebę dopasowania się i żyję w zgodzie z własną prawdą

    Kluczowe tematy nowiu w Wodniku:

    • Innowacje i przyszłość: Zasiewanie nowych idei, myślenie progresywne, planowanie przyszłości.
    • Przyjaźnie i grupy: Inicjowanie nowych znajomości, wzmacnianie więzi grupowych, szukanie „swojego plemienia”.
    • Wolność i niezależność: Uwalnianie się od ograniczeń, konwencji i uwarunkowań.
    • Humanitaryzm i sprawy społeczne: Angażowanie się w działania na rzecz kolektywu, sprawiedliwość społeczna.
    • Oryginalność i autentyczność: Odwaga, by być innym, akceptacja własnej unikalności.
    • Technologia i nauka: Rozpoczynanie projektów związanych z technologią, nauką, internetem.
    • Idee i intelekt: Przełomy myślowe, obiektywizm, praca z umysłem.
    • Bunt i rewolucja: Kwestionowanie autorytetów i starych struktur.
    • Nadzieje i marzenia: Definiowanie swoich największych aspiracji i ideałów.
    • Dystans emocjonalny: Nauka obiektywnego patrzenia na sytuacje i emocje.
    • Wspólnota: Poczucie przynależności, praca zespołowa.
    • Niespodzianki i nagłe zmiany: Otwartość na nieoczekiwane zwroty akcji i nowe możliwości.

    Nów Księżyca w Wodniku 2026 będzie połączony z zaćmieniem Słońca

    Nów i obrączkowe zaćmienie Słońca 17 lutego 2026 roku w 28° Wodnika to moment, w którym kosmos gasi światło w starym systemie, byśmy mogli zobaczyć to, co niewidoczne.

    To kosmiczne spięcie, które wypala stare kable, by zrobić miejsce na zupełnie nową jakość myślenia.

    To nie jest zwykłe wyznaczanie intencji; to podwójne zanurzenie w wodnikową energię, która domaga się rewolucji myśli i odważnego zakwestionowania statusu quo. Zaćmienie w tym punkcie zodiaku działa jak katalizator wolności, uwalniając nas od społecznych uwarunkowań i torując drogę dla autentycznego postępu. To czas, by spojrzeć w oczy temu, co przestarzałe – starym przekonaniom i ograniczającym strukturom – i podjąć kroki ku ich radykalnej reformie, zanim za kilka dni światło Saturna i Neptuna uderzy w punkt zero Barana.

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Atmosfera tego zaćmienia jest gęsta i elektryzująca, ponieważ w znaku Wodnika wciąż przebywają Mars i Pluton, co nadaje naszym działaniom niemal chirurgiczną precyzję w transformowaniu wspólnot i sojuszy.

    Jednak Merkury w Rybach wprowadza tu kluczowy zwrot: nasza logika zaczyna się rozpuszczać w intuicji. Komunikacja przestaje być tylko wymianą suchych faktów, a staje się procesem „czucia prawdy”, co idealnie przygotowuje nas na nadchodzące „Wielkie Rozpuszczanie”.

    Choć Mars w Wodniku pcha nas ku innowacji i buntowi, Merkury w Rybach przypomina, że prawdziwa rewolucja zaczyna się od wglądu w siebie i połączenia z tym, co metafizyczne. To idealny moment, by zdefiniować, jaką przyszłość chcemy tworzyć i z kim chcemy ją budować, uwalniając się od lęku przed byciem innym.

    ✍🏽 Napisz intencję, z którą postanawiasz pracować podczas kolejnych 6 miesięcy w którejś z tych kwestii: działaniem w grupie, relacjami z przyjaciółmi, działaniem w social media, dokonywaniem zmian, rozwojem intelektualnym. To będzie intencja, w której postanowisz zrobić coś przyszłościowego z myślą o innych i przy tympokażesz swoją oryginalność.

    ✍🏽 Wszyscy boimy się odrzucenia. Ale w dorosłym życiu nikt nie może nas odrzucić oprócz nas samych. Odrzucamy siebie, kiedy zgadzamy się z kimś i jego opinią o nas. Z czyją opinią o Tobie zdarzyło Ci się zgodzić, co sprawiło, że poczułaś się odrzucona?

    ✍🏽 Co uważasz, że wnosisz do grupy, kiedy jesteś w sytuacjach społecznych, kiedy jesteś na przyjęciu, na wyjeździe z nieznanymi osobami?

    ✍🏽 Większość życia spędzamy słuchając innych, którzy mówią nam, co powinniśmy robić, a tak mało czasu dajemy sobie na to, żeby szukać siebie i swojego wewnętrznego głosu. Do tej pory dowiedziałam się od innych, że powinnam ________________ , podczas gdy mój wewnętrzny głos mówi mi, że _________________

    ✍🏽Jak będzie wyglądała Twoja przyszłość, jeśli nic nie zmienisz w temacie zarabiania pieniędzy? Co będzie najgorszą rzeczą, jaka Cię spotka? Co będzie najgorszą rzeczą w życiu, jaka Cię ominie?

    Sprawdź dla siebie, w którym domu astrologicznym odbywa się ten nów oraz zaćmienie.

    Możesz to zrobić, wchodząc na astro.com i generując swój kosmogram z zaznaczonymi tranzytami. To będą te zielone planety oraz światła poza konturami koła.

    Jeżeli sprawdzasz to przed nowiem, najłatwiej szukać po prostu miejsca, w którym znajduje się Słońce w tym czasie. W trakcie nowiu dołączy do niego Księżyc, tworząc koniunkcję Księżyca i Słońca (czyli właśnie nów). Tam, gdzie jest Słońce, w tym domu będzie nów, co dla Ciebie może oznaczać, że właśnie w tym obszarze zaczynasz coś nowego.

    Jak widzisz na załączonym zdjęciu, w moim przypadku jest to trzeci dom, czyli dom komunikacji oraz dom związany z najbliższym otoczeniem. Co ciekawe, właśnie w okolicach nowiu zmieniam swoje otoczenie!

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙

  • Chiron – szamański kryptonit w Twoim kosmogramie. Jak go rozumieć, pokochać i się z nim transformować? 

    Chiron w kosmogramie to zaproszenie do empatii i transformująca siła. Jeśli go nie zaadresujemy, będzie brzęczał nam w tle tworząc problemy, których nie rozumiemy. 

    Czy zastanawiałaś się kiedyś czemu powtarzasz bolesne schematy życia? Miejsce w kosmogramie, w którym znajduje się Chiron wskazuje na ranę, która blokuje naszą umiejętność samowspółczucia do siebie. Jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy – taka jest nasza właściwość. Niestety większość z nas została wychowana w poczuciu głębokiego wstydu, jakby było z nami coś nie tak, jakbyśmy nie mogli popełniać błędów.

     

    Kultura patriarchalna jest nastawiona na przetrwanie, które zależy od tego, czy członkowie społeczeństwa perfekcyjnie wypełniają swoje role. Więc nie wiń za to swoich rodziców, oni po prostu przekazywali, to co mieli wpojone, a mianowicie poczucie wstydu, które każe nam wierzyć, że jesteśmy gorsi od innych lub lepsi od innych. To są dwie strony tego samego medalu – osoby, które czują się gorsze są spolegliwe i zależne, osoby, które czują się lepsze uważają, że są ponad innymi ludźmi – żadna z tych grup nie chce zaakceptować kruchości i nieidealności ludzkiego życia. 

    Samowspółczucie i wybaczanie umożliwia nam połączenie się z naszym ludzkim wymiarem. Jesteśmy nieidealni, więc możemy podejść ze współczuciem do siebie. Przestać się biczować. Możemy wybaczyć innym ich przewinienia względem nas – w końcu są tylko ludźmi. Nikt (no, chyba że jest psychopatą) nie działa na niekorzyść drugiej osoby. Działa na korzyść własną – to nam i naszemu ego wydaje się, że ktoś coś zrobił na złość i przeciwko nam. 

    Chiron był nieśmiertelny, a strzała, którą został zraniony sprawiła, że mógł doświadczyć bólu ludzkiego życia. Wszystkim nam zdarzają się trudne sprawy, ale jak wielu z nas wybiera pastwić się nad sobą i rozpamiętywać to, co nam się przydarzyło. Jak śpiewał Bono z U2: You are stuck in the moment and cannot get out of here. Jednym refrenem opisał doświadczenie ludzkiej traumy. 

    Chiron jest zaproszeniem do naszego wnętrza po lepsze zrozumienie, uzdrowienie i moc. Praca z nim przemienia nas w niepokonanych szamanów, antifragile, idąc za tytułem książki Antifragile: Things That Gain from Disorder, alchemików, którzy przemieniają porażki w korzyści. 

    Według buddyzmu przywiązanie jest źródłem wszelkiego cierpienia, a według Marka Mansona pragnienie pozytywnego doświadczenia jest negatywnym doświadczeniem. Natomiast zaakceptowanie negatywnego doświadczenia jest pozytywnym doświadczeniem. 

    .

    Gdzie jest Twój Chiron, gdzie jest Twój ból rzyci?

    Umiejscowienie Chirona w kosmogramie pokazuje nasze poczucie wstydu, nieadekwatności, gorszości, niewystarczania (według Marissy Peer naszą największą blokadą jest to, że czujemy, że jesteśmy not enough) i związane z tym powtarzające się problemy, tematy, bolesne schematy. Dom, w którym się znajduje może pokazywać jak chcemy edytować swój wizerunek lub co chcemy ukrywać ze strachu przed poczuciem wstydu. 

    Oraz to, co nas triggeruje. 

    Żeby być masterem życia, należy do perfekcji opanować ten moment pomiędzy triggerem a reakcją (bo zwykle reagujemy z poziomu ego, automatycznie). Wolna wola to możliwość wybrania swojej reakcji. Odpowiedzialność to możliwość właściwej odpowiedzi (response ability) z poziomu miłości, nie z poziomu strachu. 

    Studiowane swojego Chirona pomoże nam zakończyć autosabotaż, jaki sami sobie fundujemy i wpłynąć na swoje życie tak, aby rozwinęło się w innym, lepszym kierunku. 

    To normalne doświadczyć straty, zawodu, smutku, depresji, odrzucenia. Jesteśmy duchowymi istotami, które mają ludzkie doświadczenie tu na Ziemi i gojenie ran oznacza pracę na tych obszarach: ciało, dusza, umysł.

    Po pierwsze: świadomość

    Astrologia może być diagnozą, ale to nie gwiazd naszych wina i uzdrowienie oraz praca nad sobą należy do Ciebie. A świadomość jest pierwszym krokiem 

    Nie idź na kompromis, jeśli chodzi o Twój głos, wizję i wartości. Zajrzyj do środka, gdzie znajduje się Twój nieskończony potencjał. Nie słuchaj tych, którzy mówią Ci inaczej. Zachłyśnij się swoją wartością, ponieważ jesteś wartościowa taka, jaka jesteś. 

    Jako ludzie jesteśmy zaprogramowani reagować na to, co jest nieznane walcząc lub uciekając. W momencie, kiedy wali nam się świat, który znamy, uczymy się ufać w Siłę Wyższą, która nas prowadzi. Nasze rany to miejsca, w których Wszechświat chce nas obudzić i wskazać gdzie musimy pracować. Przez szczeliny zawsze prześwituje światło. Zresztą, wyobraź sobie wspinanie się po gładkiej jak szkło skale – nie ma żadnych szczelin, za które można się złapać. Droga w górę nie jest możliwa. 

    Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce

    Chiron reprezentuję traumę, ranę, którą nosimy w sobie i którą musimy uzdrowić, żeby móc ewoluować i połączyć się z naszym prawdziwym JA, z naszą duszą. Ta rana wynika z naszego człowieczeństwa – nasze urazy nie mają nic wspólnego z nami, ale z tym, w jakim czasie, w jakiej kulturze żyjemy. 

    Chiron był pół-bogiem, pół-człowiekiem. Jego archetyp wskazuje na naszą ludzką naturę: nie jesteśmy bogiem, ale nie jesteśmy tylko człowiekiem. 

    „Każdy z nas jest unikalną manifestacją Stwórcy. Każdy z nas ma w sobie coś z Twórcy, co my i tylko my możemy zamanifestować.” Słowa te wzięłam od Johna Bradhsaw. Jego książka „Toksyczny wstyd. Jak uzdrowić wstyd, który cię zniewala” zainspirowała mnie do połączenia Chironowej rany i jego teorii o toksycznym wstydzie – emocji, którą jesteśmy przesiąknięci w dzieciństwie. 

    Wstydzę się, wiec jestem 

    Zauważyłam pewną synchroniczność pomiędzy mitem o Chironie a teorią Bradshaw. 

    A ponieważ wstyd to emocja o najniższej wibracji według skali Hawkinsa, doszłam do wniosku, że to właśnie od zniwelowania wstydu zaczyna się nasza podróż oduczania się, tego, kim nauczono nas być. Myślę, że właśnie na tym polega nasza ziemska podróż: na zdejmowaniu warstw, które nałożyło na nas społeczeństwo i na poszukiwaniu autentyczności. 

    Jest teoria, którą lubię, która mówi, że schodząc na Ziemię nasza dusza przechodzi kolejno przez wszystkie planety, biorąc z każdej z nich jej właściwości. Kiedy dusza odchodzi, wraca tą samą drogą, oddając każdej planecie to, czego się nauczyła. Tak też tworzy się nasza kolektywna nieświadomość, idąc za Carlem Gustavem Jungiem. 

    Jeśli jakaś nowa planeta zostaje odkryta – otrzymuje cechy obecnej sytuacji społeczno-kulturowej. Planetoida Chiron została odkryta w 1977 roku, kiedy joga, kultura Wschodu i jej sposoby na uzdrawianie spotykała się z Zachodem. Lata 70’ to boom na jogę, reiki i zespół The Doors, który chciał przekazać jakby tu break on trough to the other side. Przedostać się na drugą stronę to przestać żyć oczekiwaniami społeczeństwa, zatrzymać się, uzdrowić swoje rany, poznać siebie, zacząć żyć autentycznie. Jeśli nie zdefiniujesz siebie, pozwolisz, aby inni definiowali Ciebie. 

    Czy pamiętasz, kim byłaś, zanim powiedzieli Ci, kim masz być? 

    Karta tarota na dziś: The World

    Dziedziczymy wszystkie przekonania na temat świata, ale mamy też moc, żeby je zmienić. Chiron był uzdrowicielem i jego mit niesie przesłanie o uzdrowieniu. O wyrwaniu się z toksycznego wstydu, który mówi, że jesteśmy gorsi (less than human jak to opisał John Bradshaw) lub lepsi od innych (more than human) i zaaplikowaniu zdrowego wstydu, który mówi, że w końcu jesteśmy tylko ludźmi, mamy prawo popełniać błędy, uczyć się na nich, znać swoją moc, ale też swoje limitacje. No i możemy polegać na Sile Wyższej i mieć poczucie zachwytu nad życiem niczym małe dziecko. 

    Transformując siebie transformujemy cały świat oraz kulturę, w której żyjemy.

    Nasze rany nie mają nic wspólnego z nami, ale powód naszego cierpienia jest unikalny dla każdego z nas. Musimy przyjrzeć się ścieżce naszego dorastania, żeby dotrzeć do tego powodu. Każdy ma swoją własną ścieżkę. Poprzez poszukiwanie powodu swojego cierpienia poszukujesz znaczenia swojego życia.

    Przez szczeliny prześwituje światło 

    Proces uzdrawiania jest wewnętrzny i musi zacząć się w naszej własnej psychice. Indywidualizacja, o której pisał Carl Gustav Jung to właśnie proces uzdrawiania. Szukamy światła, które jest ukryte w ciemności. 

    Szukamy dziecka. 

    Motyw, w którym światło pokonuje ciemność i rodzi się dziecko został wykorzystany do opisu narodzin Jezusa, jednak każdy z nas przechodzi przez ten proces. 

    Wszyscy rodzimy się z poczuciem pełni i jedności ze Wszechświatem. Jednak w procesie socjalizacji są na nas nakładane specyficzne oczekiwania i szybko uczymy się stłumić w sobie nasze prawdziwe cechy, żeby mieć pewność opieki i akceptacji ze strony rodziców i ze strony najbliższego otoczenia. Wszystkie dzieci idealizują swoich rodziców, bo w ten sposób dają sobie pewność przetrwania. Im bardziej rodzice odrzucają autentyczność dziecka, tym bardziej ono myśli, że jest złe i tym jeszcze bardziej idealizuje rodziców. 

    Tracimy poczucie autentycznego siebie. Nasi rodzice odrzucili nas za bycie autentycznym, za odkrywanie świata, za marzenia, za mówienie nie – co było najzdrowszymi przejawami naszego rozwoju. Dziecko potrzebuje najpierw poczucia jedności, opieki i zależności, następnie musi przejść przez proces separacji (nie, moje i bunt dwulatka) i zrozumieć siebie w relacji do rówieśników (szkoła). Mogliśmy nie przejść przez te fazy w odpowiedni sposób ze względu na panujące metody wychowania lub ograniczenia naszych rodziców (stres, praca, brak czasu, problemy w relacjach) oraz system szkolny. 

    Nasi rodzice nie mogli podziwiać nas za to kim jesteśmy i odrzucili nas. I teraz zastępujemy siebie fałszywym Ja. Powoli fałszywe Ja staje się tym, kim myślimy, że jesteśmy. Fałszywe Ja to adaptacja, to gra na podstawie skryptu, który napisał ktoś inny. 

    Nie widzisz mnie

    Nakładamy maskę, tworzymy swoje fałszywe Ja i w ten sposób uczymy się nawigować przez życie. Formułuje się nasza osobowość, która jest zbiorem przeświadczeń, myśli, emocji, schematów i przekonań na nasz własny temat. 

    Ponieważ celem tego procesu jest zapewnienie nam bezpieczeństwa, później nasze ego zrobi wszystko, żeby nas chronić. Będzie się za nas kłócić, reagować, kłamać, manipulować, żeby zaspokoić nasze potrzeby, sabotować, żeby utrzymać nas w statusie quo, czyli znanej sferze bezpieczeństwa, będzie wpychać nas w uzależnienia, żeby dać wrażenie spełnienia, które nigdy nie nadchodzi. 

    Kiedy czujemy się ofiarą, kiedy czujemy się zgorzkniali jeżeli chodzi o naszą ranę, chcemy uciec od tej rany poprzez uzależnienia lub kompulsywne zachowanie. Jesteśmy z nią nierozerwalnie związani. Jesteśmy neurotyczni.

    Ale to już było i nie wróci więcej…

    Nasze Wyższe Ja będzie od czasu do czasu wrzucać nas w te same sytuacje, będziemy kompulsywnie odtwarzać te same historie. Za każdym razem, kiedy się w takiej znajdziemy: ten sam związek z mężczyzną o innej twarzy, inna praca, z tym samym toksycznym szefem, będziemy myśleli, że tym razem uda nam się osiągnąć inny rezultat. To nasza szansa na to, żeby ten mężczyzna pokochał nas tak, jak nigdy nie pokochał nas nasz ojciec, ten szef docenił nas, jak nigdy nie doceniła nas nasza matka. 

    Traumatyczne dzieciństwo prowadzi do kompulsywnego powtarzania tych samych zdarzeń, które przypominają przykryte zdarzeniach z dzieciństwa. Każde powtórzenie sprawia, że problem jest gorszy i bardziej skomplikowany. Nasza podświadomość chce nas uzdrowić poprzez serwowanie nam tych zdarzeń jako możliwości uzdrowienia i możliwości zrobienia czegoś inaczej. Odpowiedzi na schemat w inny niż zawsze sposób. Zamiany trucizny w lek. Słowo Pharmakon z greki oznacza truciznę, która może być jednocześnie lekiem i odwrotnie: lekiem, który może być trucizną. 

    Let it go, let it go

    Can’t hold it back anymore
    Let it go, let it go
    Turn away and slam the door
    I don’t care what they’re going to say
    Let the storm rage on
    The cold never bothered me anyway

    Nasze Wyższe Ja po prostu chce, żebyśmy tym razem zrobili inaczej. A właściwie nie zrobili nic – zaakceptowali sytuację. Dorosłość oznacza zaakceptowanie, że zawsze będziemy mieli jakiś niedokończony biznes z rodzicami i teraz nie musimy już robić nic, dosłownie nic. Możemy tylko obserwować tego mężczyznę i tego toksycznego szefa, pozwolić, żeby uczucie odrzucenia i niedocenienia jeszcze raz przepłynęło przez nasz organizm. 

    Nasze wewnętrzne dziecko myśli, że nie przetrwamy. 

    A jednak przetrwaliśmy. 

    I życie toczy się dalej. 

    Żyjemy w kulturze patriarchalnej, której podstawą jest fakt, że dobra materialne są dziedziczone w linii męskiej. Stąd dzieci oraz kobiety są uważane za własność. 

    Dzieci nie są wolnymi duchami, które przyszły na ten świat odkrywać siebie i mogą to zrobić dzięki pomocy rodziców. Dzieci są własnością rodziców i powinny spełniać ich oczekiwania. 

    Jednym z pierwszych uczuć, którego się uczymy po przyjściu na świat jest poczucie wstydu. Wstyd to najniższa wibracja według skali Davida Hawkinsa, który zbudował mapę poziomów świadomości. Według Johna Bradshaw wstyd to właśnie to uczucie przekazywane z pokolenia na pokolenie, które mówi, że coś jest z nami nie tak, jesteśmy niewystarczający. Według mnie wstyd to właśnie pozycja naszego Chirona w kosmogramie. 

    Hard to swallow pill: nie możesz zamanifestować wszystkiego, czego chcesz bez pozwolenia Boga. Let it go and let it God

    Wszyscy potrzebujemy pewien poziom zdrowego wstydu – odróżnia nas on Boga. 

    Zdrowy wstyd to akceptacja naszej ludzkiej niedoskonałej natury, pokora, poczucie godności, ale tez pozwolenie na bycie człowiekiem i popełnianie błędów. To poczucie zachwytu nad światem i nad czymś wyższym od nas. 

    Niezdrowy wstyd to poczucie bycia grzesznym, bez kontroli, zepsutym, oceniającym, pełnym pogardy dla siebie, obwiniania siebie i innych, potrzeby perfekcjonizmu, agresji, odrazy wobec siebie lub innych.

    To właśnie wstyd prowadzi do alienacji, depresji, zwątpienia w siebie, samotności, paranoi, kompulsywnych nawyków, perfekcjonizmu, syndromu niższości lub wyższości, narcyzmu, nieadekwatności i wszelkich zaburzeń osobowości, które, umówmy się, są tylko sposobem na przystosowanie się do życia, zaspokojenia swoich potrzeb. 

    Niezdrowy wstyd mówi o tym, że jesteśmy gorsi (less tham human) i myślimy o sobie, że jesteśmy porażką, obwiniamy się za wszystko, czujemy, że nie mamy kontroli, złościmy się, czujemy się ofiarą. Z drugiej strony niezdrowy wstyd może stanąć po drugiej stronie spektrum i mówić, że jesteśmy lepsi (more than human) i myślimy o sobie, że jesteśmy idealni, mamy wszystko pod kontrolą, to inni są źli, są w błędzie, więc to ich obwiniamy, jesteśmy agresywni, krytyczni wobec innych, zesztywniali w swoich postawach. 

    Każdy z nas otrzymał przekaz, przekaz oczywiście przekazywany z pokolenia na pokolenie, że nie możesz być sobą, musisz się dopasować. 

    Tylko dzieci wiedzą, czego szukają

    Jako dzieci byliśmy sobą: ciekawi świata, egocentryczni, w poczuciu zachwytu, w chęci odkrywania, w oczekiwaniu, że jest ktoś, kto się nami zajmie. Nasi rodzice, w przeświadczeniu o tym, że w końcu należymy do nich, dawali nam do zrozumienia, że nie możemy chcieć tego, czego chcemy, czuć tego, co czujemy. 

    I mogły to być poważne zaniedbania z ich strony, ale też ich zupełna nieświadomość. Jak na przykład przekonanie, że dziecko musi się wypłakać, musi jeść o określonych godzinach lub nie ma prawa jako 2-latek mówić: nie, podczas gdy jest to naturalny etap rozwoju. W obu przypadkach naruszone są naturalne potrzeby dziecka: przytulenie, jedzenie, potrzeba separacji i odkrywania świata zewnętrznego. 

    Otrzymaliśmy dużą dawkę niezdrowego wstydu, ponieważ jako dzieci mieliśmy naturalną potrzebę nadziei, że nasi rodzice są zdolni, żeby się nami dobrze zająć, zaufania im (w okresie niemowlęcym), wiary w siebie i wewnętrznej mocy, że możemy się odseparować od rodziców i mieć poczucie niezależności (dwulatek), potrzebę inicjatywy i zaspokojenia ciekawości (wiek przedszkolny), poczucie kompetencji i sprawczości (wiek szkolny). 

    Bez ochów i achów i bez poczucia, że jesteśmy brani na serio

    Teraz pomyśl, ile razy rodzice stanęli na drodze tego rozwoju i zamiast tego rozwinęłaś w sobie poczucie braku zaufania, zwątpienia, poczucia winy, niższości? 

    Oczywiście, nie zaczęło się od Ciebie i nasi rodzice po prostu byli dorosłymi dziećmi, którzy działali zgodnie ze swoimi nieuzdrowionymi ranami i zgodnie z poziomem rozwoju naszej kultury. 

    Każde dziecko potrzebuje słyszeć aprobujące głosy rodziców, dużo ochów i achów. Ale potrzebuje też dużo akceptacji dla swojej niedoskonałej natury. Ponieważ w patriarchalnej kulturze dzieci należą do rodziców i powinny wypełnić ich wolę, nie było ochów. Ponieważ w patriarchalnej kulturze każdy jest częścią systemu nie było akceptacji dla niedoskonałości.

    „byli nadzy, nie odczuwali wobec siebie wstydu” (Rdz 2,25)

    Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: «Gdzie jesteś?». On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się». Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?»” (Rdz 3,6–11)

    To odczuwanie wstydu to właśnie świadomość bycia człowiekiem, bycia niedoskonałym. I bycia widzianym. Nie chodzi tu o dosłowną nagość. Intymność to po angielsku intimacy = into me see. 

    Ewa poprzez zjedzenie owocu z drzewa poznania dobra i zła dała nam życie. Rozpoczęła się nasza ziemska podróż, której celem jest ewoluowanie naszej świadomości. 

    Chiron dobrowolnie zamienił się z Prometeuszem, który został ukarany (został przybity do góry Kaukaz. Codziennie przylatywał jastrząb i wyrywał mu wątrobę, która na nowo odrastała). Został ukarany za przyniesienie światła ludziom. Został ukarany za przeniesienie świadomości ludziom. Świadomość jest traumatyczna, ale jest to też nasz największy dar, jaki mogliśmy otrzymać. Czy to od Ewy, czy to od Prometeusza.

    Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat

    W owym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa, pytając: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?” On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: „Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by jedno takie dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje” (Mt 18, 1-5).

    Według Johna Bradhaw nasz proces uzdrowienia polega na uzdrowieniu naszego wewnętrznego dziecka. Według Jezusa możemy doświadczyć zbawienia, gdy staniemy się jak dzieci. Wrócimy do swojej autentyczności. Oduczymy się tego, co nałożyła na nas kultura. 

    Według Johna Bradhaw piekło to przeżyć swoje życie, nigdy nie poznając siebie naprawdę. 

    Świat jest jak wielka biblioteka i każda osoba jest jak unikalna książka w tej bibliotece. Kiedy poznaję kogoś, kiedy kocham kogoś, uczę się czegoś o Stwórcy, czego nie mogłabym nauczyć się w inny sposób. Gdy ktoś umiera, jego unikalna historia żyje w sercach tych, którzy go znali i kochali. Taką radość przynosi nasze duchowe przeznaczenie. Jednak jeśli przechodzisz przez życie z poziomu swojego ego i swojego fałszywego Ja – nigdy nikt nie pozna Ciebie naprawdę. 

    Piekło na Ziemi to nigdy nie poznać siebie naprawdę i bronić się przed tym, aby inni poznali Ciebie.

    Uzdrawianie wewnętrznego dziecka to rozpuszczanie ego

    Nasze ego to nasze wewnętrzne zranione dziecko, które jest współzależne (nie ma poczucia siebie, zgubiło swoją osobowość, uzależnia swoje poczucie wartości od innych). Jest okrutne. Narcystyczne. Ma problemy z zaufaniem. Wybucha i rani innych albo krytykuje i rani siebie. Ma przeświadczenie o swojej magicznej nadludzkiej mocy zmiany rzeczywistości. Jest niezdyscyplinowane. Wpada w uzależnienia i kompulsywne zachowania. Widzi świat na czarno-biało i tylko ze swoje egocentrycznego punktu widzenia. Ma poczucie pustki, apatii, depresji. Jest niewystarczające. 

    Rozpuszczanie ego prowadzi do odkrycia naszego zachwyconego dziecka, które uważa, że wszystko jest ekscytujące. Jest optymistyczne. Trochę naiwne. Zdrowo zależne od innych (zdaje sobie sprawę, że jesteśmy połączeni i możemy polegać na innych). Jest połączone ze swoimi emocjami. Ma dużą siłę rezyliencji i potrafi odbić się o porażek. Bawi się. Jest unikalne. Kocha. 

    Wtedy możemy albo dostąpić Królestwa Bożego (według Jezusa) albo obudzić w sobie moc kreacji, moc twórczą, swoją kreatywność i zrobić coś dobrego dla świata (według Johna Bradshaw). 

    Piąty dom astrologiczny jest związany ze Słońcem (nasze ego), Lwem, który jak widzisz ma wszystkie cechy zachwyconego dziecka. Plus ma dużą odwagę. 

    Lwie Serce

    Corageus pochodzi od słowa cor = serce

    Dzieci mają serce i żyją sercem. Dorośli gubią swoje serce. Wierzymy, że musimy manipulować otoczeniem, żebym nasze potrzeby były spełnione. Energia nie przepływa swobodnie przez czakrę serca. 

    Odwaga to też emocja na skali Hawkinsa, od której nasza siła przechodzi w moc, nasza energia zmienia się z negatywnej na pozytywną. 

    Stąd rozpuszczanie ego to tak ważny proces. 

    Przestajemy przesadzać, kontrolować, martwic się, kalkulować, zachowywać arogancko, karać, zmuszać, oczekiwać natychmiastowych rezultatów, pochlebiać, pożądać, trzymać się kurczowo, poniżać, zachowywać elitarnie, impulsywnie i pedantycznie, wybuchać. 

    Zaczynamy czuć obfitość, pozwalać, być świadomym, szczerym, pewnym siebie, sprawiedliwym, pełnić rolę przewodnika, czekać na rezultaty i planować dalekosiężnie, chwalić, posiadać cel, otrzymywać, respektować, wybierać, być spontanicznym, rozmyślnym i wartościowym.

    Nie żyjemy tylko z pozycji przetrwania i korzystając tylko ze współczulnego systemu nerwowego oraz energii męskiej. Żyjemy w połączeniu z naszym Wyższym Ja, korzystając z przywspółczulnego systemu nerwowego oraz energii kobiecej. 

    From human doing to human being

    Pozwalamy sobie po prostu być. Jak stwierdził to John Bradshaw: przestajemy być human doing, stajemy się tym, kim byliśmy od początku: human being. 

    Przechodzimy z działania tak ważnego w kulturze patriarchalnej do po prostu bycia. 

    Wygląda na to, że proces uzdrawiania wewnętrznego dziecka to proces uzdrawiania kobiecej energii. Tak, jak wspomniałam na początku, w kulturze patriarchalnej dzieci i kobiety są własnością. Nie mają prawa do poczucia własnego JA, muszą pełnić rolę w systemie. 

    Według Gabora Maté na patriarchalizmie tracą i kobiety i mężczyźni. Ponieważ czym jest dla mężczyzny kobieta jeśli zredukować ją jedynie do roli matki i obiektu seksualnego? I czym jest mężczyzna bez połączenia ze swoimi emocjami? 

    Pan Bóg uśpił Adama, wyjął żebro i z żebra zbudował kobietę-Ewę. (Rdz, 2, 8-25) 

    Niestety potem nie jest napisane, czy i kiedy Bóg obudził tego całego Adama. 

    Może to rolą kobiety jest go obudzić? 

    Awake
    Shake dreams from your hair
    My pretty child, my sweet one.
    Choose the day and choose the sign of your day
    The day’s divinity
    First thing you see.

    Jim Morrison

    Dziewica, czyli ta, która wie

    Pomimo że Chiron jest przedstawiany jako centaur, pół-człowiek, pół-koń tak samo jak Strzelec, to nie Strzelec jest patronem Chirona. Strzelec ma nas doprowadzić do mistrzostwa, ale mistrzostwo możemy dopiero osiągnąć wtedy, kiedy zintegrujemy to, co ludzkie w nas. Według Barbary Hand Clow Chironowi patronuje Panna oraz przynależy on do 6. domu astrologicznego.

    Chiron bowiem opisuje proces. 

    Co jest fajniejsze osiągnięcie celu czy proces? Nie trzeba być Tonem Robbinsem, żeby wiedzieć, że największą motywacją i sukcesem jest radość z procesu. 

    Egzystencjalizm to proces umożliwiający człowiekowi stawanie się sobą. Egzystencja człowieka zostaje uformowana przez innych ludzi, przez co jednostka traci część swojej autentyczności. Już na początku człowiekowi zostają przypisane pewne role społeczne, przez co zapomina o swojej wyjątkowości. Swoje istnienie poznaje w momencie, gdy poprzez przeżycie emocjonalne zda sobie sprawę z obcości innych bytów. Wolność wewnętrzna jest ciągle zagrożona urzeczowieniem i utratą autentyczności. Powoduje to wewnętrzne rozdarcie i podatność na lęki. (Wikipedia)

    Panna, czyli dziewica oznacza tą, która wie. 

    Która jest kompletna, pełna. 

    Jeśli rolą Lwa było zauważenie swojego ego, praca nad nim i zintegrowanie wszystkich archetypów w sobie, to Pannie właśnie się to udaje. Ona pracuje nad sobą, żeby móc się przygotować do relacji. 

    Relacje będziemy przerabiać podczas sezonu Wagi, ale zanim to nastąpi zauważ jak Panna pokazuje najważniejszą zasadę wchodzenia w związki: musisz najpierw pracować nad sobą. Najlepszą rzeczą, jaka mogę zrobić dla Ciebie to pracować nad sobą. Najlepszą rzeczą, jaka Ty możesz zrobić dla mnie to pracować nad sobą. 

    Droga (do pełni) ważniejsza niż cel

    Proces indywidualizacji według Junga to psychologiczny proces, który tworzy nas jako indywidualność. Unikalną, niepodzielną jednostkę – pełnię. 

    “Indyviduation is the psychological process that makes of a human being in individual – a unique, indivisible unit or whole man” – Cal Gustav Jung

    Panna dąży do pełni poprzez codzienne życie. Bo to właśnie w codzienności najłatwiej jest nam praktykować swoją duchowość. W codziennych sytuacjach spotyka nas dużo triggerów, wobec których mamy okazję praktykować naszą odpowiedź. Czy będzie ona pochodziła z miłości, z naszego Wyższego Ja czy ze strachu, z naszego ego? Czy będziemy się kłócić o to kto miał pierwszeństwo na w kolejce do kasy czy odpuścimy? 

    Bardzo łatwo jest zamknąć się w klasztorze i kontemplować, bardzo łatwo oderwać się od rzeczywistości, od ziemi jak to robią Ryby, znak przeciwny Pannie. W klasztorze nie ma triggerów. 

    Prawdziwy rozwój osobisty i rozwój duchowy odbywa się właśnie w codzienności, codziennych rytuałach, dbaniu o siebie i o swoje zdrowie, codzienną pracę (czyli wszystko, co należy do 6. domu).

    Więc co ma wspólnego Chiron i wewnętrzne dziecko, które utknęło na poziomie wstydu?

    No dobra, trochę odjechaliśmy od Chirona na rzecz wewnętrznego dziecka, więc wróćmy do Chirona i postarajmy się połączyć te dwie rzeczy. 

    Chiron to małe ciało niebieskie krążące wokół Słońca po niezwykle eliptycznej orbicie. Chiron zwykle podróżuje pomiędzy Saturnem a Uranem, ale czasami przechodzi wewnątrz orbity Saturna.

    Został zaobserwowany przez astronoma Charlesa Kowala w Obserwatorium Mount Palomar w Pasadenie w Kalifornii 1 listopada 1977 roku. Astronomowie na przemian nazywają go małą planetą lub planetoidą, asteroidą lub kometą. Astrolodzy nazywają ją planetą, nadając jej nazwę, która w starożytności oznaczała „wędrowca”, ponieważ planety wędrowały po niebie wśród wizualnie nieruchomych gwiazd. I nadal będziemy nazywać ją planetą, dopóki współczesna nauka nie będzie w stanie lepiej zdefiniować Chirona.

    Zawsze, kiedy nowa planeta była odkryta, następował jakiś przełom w społeczeństwie i jego kolektywnej nieświadomości. 

    Zawsze, kiedy dana planeta jest odkryta astrologowie poszukują szerszych społecznych wydarzeń, które dzieją się w tym czasie po to, żeby zrozumieć jej znaczenie. I tak Uran został odkryty w 1781 roku w momencie Rewolucji Francuskiej i w momencie, kiedy odkryto elektryczność. Pluton został odkryty w 1930 roku, kiedy na świecie panował nazizm i przygotowano się do wojny. Neptun został odkryty w epoce romantyzmu. 

    Szalone lata 70’ i ręce, które leczą

    Chiron został odkryty w latach 70’ i to wtedy alternatywne metody uzdrawiania, wizje i chanelling rozprzestrzeniały się na świecie. Powstawał ruch New Age, powracały wszystkie ezoteryczne techniki, które pomagają przetransformować ciało i duszę. Odkrycie Chirona to powrót do alternatywnych metod leczenia za pomocą energii.

    Chiropatia, czyli uzdrawianie rękami pochodzi właśnie od słowa Chiron. Tak samo jako słowo: chirurgia, chiromanacja, czyli tarot i wróżenie z ręki.

    Chiron to dywinacja, alchemia, inicjacja, uzdrowienie ciała, umysłu i duszy, medycyna homeopatyczna, aromaterapia, kryształy i medycyna energetyczna. 

    Uzdrowienie ciała poprzez umysł i umysłu poprzez ciało

    Centaur Chiron był znany w mitologii jako „ranny uzdrowiciel”. Do połowy lat 70’ środowisko psychologiczne podchodziło do terapii z radykalnym podziałem na ciało i umysł. Poza kilkoma pionierami, takimi jak Wilhelm Reich, terapeuci zwykle pracowali nad jednym lub drugim, ale nie nad obydwoma naraz. Jeśli badano psychikę, nie zwracano uwagi na ciało lub jeśli pracowano nad uzdrowieniem ciała, nie brano pod uwagę możliwości, że daną chorobę mogłyby wywołać wspomnienia i emocje. 

    Jednak nagle w 1977 roku terapeuci, znaleźli sposoby na zintegrowanie ciała i umysłu w trakcie uzdrawiania. Innymi słowy, gdy tylko dostrzeżono tę małą planetę krążącą pomiędzy Saturnem (władającym ciałem) a Uranem (władającym duchem), istota ludzka przestała być postrzegana jako podzielona. I niczym mitologiczna Hydra, która nagle spogląda w oczy swojej drugiej głowy i poznaje swoją drugą stronę, mamy teraz szansę uzdrowić naszą dualność. 

    If you don’t see the trap you will have to go trough the crap to see the trap

    Jedną z ważnych lekcji Chirona jest uzdrowienie dualności ciała i umysłu. Książka Gabora Maté „The Myth of Normal: Trauma, Illness, and Healing in a Toxic Culture” jest cała o wpływie emocji na powstanie choroby. Gabor przytacza w niej opinie osób, które przeszły przez trudną chorobę jak rak czy uzależnienie od narkotyków. Wszyscy są zgodni, że wprawdzie wydarzenie to było dla nich trudne, to jednak nie zamieniliby go na nic innego. Poprzez doświadczenie choroby zrozumieli, że muszą przestać żyć jak do tej pory, zmienić się, wrócić do swojej autentyczności. 

    Uzdrowienie bardzo często przychodzi po trudnym doświadczeniu: chorobie, utracie biznesu i wszystkich pieniędzy, utracie ważnej osoby w naszym życiu. Nasze cierpienie, nasza rana może nas zaprowadzić w niekończące się cierpienie albo może być źródłem uzdrawiania. Ranny uzdrowicieli jest okej z tym, żeby pobyć w swojej ciemności po to, żeby przyszła do niego jasność. Żeby wróciło dziecko. 

    Chiron był ugodzony przez Herkulesa zatrutą strzałą i był znany jako „ranny uzdrowiciel”, który potrafił pozyskać specjalną wiedzę z własnego kryzysu uzdrawiania. Rana Chirona znajdowała się w lewej stopie, a ponieważ lewa strona ciała jest tradycyjnie kojarzona z kobietą, musiał uzdrowić swoją kobiecą naturę.

    Kiedy sprawy nie są tylko czarno-białe, czyli odkrywanie szarej strefy i odkrywanie kobiecości

    Chiron to ucieleśnienie paradoksu i połączenia – dwóch jakże kobiecych cech.

    Jednocześnie koń i jednocześnie człowiek. Jednocześnie śmiertelny i jednocześnie nieśmiertelny. Jednocześnie student i jednocześnie nauczyciel. Jednocześnie zraniona dusza i jednocześnie dusza zdolna do uzdrowienia. Jednocześnie uzdrowiciel i jednocześnie pacjent. 

    Chiron pomaga zrozumieć znaczenie naszej codzienności: gotowanie obiadu, umawianie lekarza i płacenia rat kredytu oraz połączenia tego z delikatną duchowością. Pokazuje nam jak połączyć prawą i lewą półkulę mózgową, kobiecość z męskością, lewy z prawym, dół z górą, to, co wewnątrz z tym co na zewnątrz. Pokazuje nam naszą ranę i co możemy zrobić, żeby ją uzdrowić. Jest kluczem do naszego życia. 

    Chiron oznacza spełnienie poprzez balans ciała i duszy.

    Szósty dom to metoda na odnalezienie drogi do świadomości. Jest naprzeciwko 12. Domu związanego z Rybami, gdzie dokonuje się transformacja. Gdzie kończy się podróż i jednocześnie zaczyna się podróż, bo Ryby płyną w dwóch przeciwnych kierunkach. 

    Panna natomiast jest perfekcją na Ziemi. 

    Chiron to esencja naszego pragmatyzmu. Kładziemy ręce (uzdrawianie rękami pochodzi właśnie od Chirona) na naszej świadomości, żeby móc przemienić się w coś zupełnie nowego. 

    Dobra, jaki dokładnie był mit o Chironie? 

    Chiron urodził się jako centaur – pół koń, pół człowiek – z nielegalnego związku Saturna (który przybrał postać konia) z Filirą, nimfą morską. Męska strona Chirona jest niesiona przez jego końską część i pochodzi z Ziemi, a jego kobieca strona jest niesiona przez ludzką połowę i pochodzi z morza. 

    Ponownie widzimy nawiązanie mitu o Chironie na zjednoczenie dualności bezpośrednio w naszych ciałach, szczególnie wokół dualności energii męskiej i kobiecej, a także dualności natury ludzkiej: nie bóg, ale nie tylko człowiek.

    Podążając ścieżką swojego ojca, Chiron związał się z boginią wody. To nawiązanie do wody oznacza, że mężczyźni muszą zintegrować swoją kobiecość, zanim wyruszą na ścieżkę drogi do mistrzostwa. 

    Chiron to połączenie instynktu i intelektu.

    Chiron uczy, że żeby osiągnąć mistrzostwo, czyli połączyć się ze swoją duszą, należy dokonać świadomego ucieleśnienia naszej Wyższej esencji, Wyższego ja. Żeby to zrobić, trzeba rozpuścić ego i dojść do ładu ze swoim wewnętrznym dzieckiem.

    Żona dała Chironowi córkę Theę. Chiron wkręcił Theę w karierę związaną z uzdrawianiem i proroctwem. Relacja z córką mówi o przezwyciężaniu wzorców przemocy przekazywanych z pokolenia na pokolenie, co stanowi główny temat uzdrawiania wewnętrznego dziecka wychowanego w kulturze patriarchalnej. 

    Bo ogólnie centaurowie byli znanymi gwałcicielami, rabusiami i sodomistami. Chiron odciął się od tego towarzystwa. Zamiast tego transmutował swoje centauryczne zachowanie

    w nową formę: rozwinięte zwierzę/człowiek. 

    A potem założył pierwszą świątynię uzdrawiania: Chironium.

    Chiron był też był mistrzem i nauczycielem takich osobistości jak Achilles, Orfeusz, Janson, Herkules. 

    Uczył też Asklepiosa w sztuce uzdrawiania (jego rzymskim odpowiednikiem jest Eskulap – wszyscy znamy laskę Eskulapa stanowiącą symbol medycyny).

    Asklepios był tak utalentowanym uzdrowicielem, że nawet potrafił przywrócić ludzi do życia. To nie podobało się bogom, zwłaszcza bogowi Hadesu, któremu psuł biznes. Bogowie zezłościli się na Asklepiosa za przekroczenie tej granicy pomiędzy ludźmi a bogami. Zeus ugodził go swoim piorunem i zesłał do Hadesu. Powstał jednak z martwych i dostał swoje miejsce na Olimpie. Asklepios jest jedynym bogiem, który doświadczył śmierci. Brzmi znajomo?

    To jeszcze jedno znajome słowo: terapeuta.

    Therapeute pełnił funkcję osoby, która pomagała pielgrzymom szukającym oczyszczenia i uzdrowienia w świątyniach poświęconych Asklepiosowi. Therapeute dosłownie prowadził osobę od jednego zabiegu do drugiego. Dziś taką samą rolę pełni terapeuta, który prowadzi swojego klienta przez terapeutyczny proces uzdrawiania. 

    Jak widać Chiron zainicjował wielu uzdrowicieli, magów i szamanów

    Sam był zraniony zatrutą strzałą, ale nie mógł umrzeć, ponieważ był nieśmiertelny.

    Zatem lekcje Chirona, z astrologicznego punktu widzenia, dotyczą uzdrawiania, a w szczególności uzdrawiania dualizmu. Uczy syntezy mężczyzny i kobiety, człowieka i zwierzęcia, umysłu i ciała, życia i śmierci. 

    Chiron uzdrawia nasze połączenie z duchem, co nawet pokazuje jego umiejscowienie pomiędzy planetą wewnętrzną (Saturn) i zewnętrzną (Uran).

    (tu wydaje mi się, że Saturn jest już planetą pokoleniową, ale nie będę wchodzić w dyskurs z Barbarą i przytoczę jej teorię)

    Barbara Hand Clow nazywa Chirona Tęczowym Mostem, ponieważ łączy on planety wewnętrzne, które reprezentują kwestie osobiste, z planetami zewnętrznymi, które reprezentują kwestie transpersonalne. 

    Saturn rządzi ograniczeniami, Jowisz rządzi ekspansją, Mars rządzi siłą, Ziemia rządzi uziemieniem, Księżyc rządzi emocjami, Wenus rządzi przyciąganiem, a Merkury rządzi aktywnością umysłową,

    Uran jest pierwszą z planet zewnętrznych, do których zalicza się odpowiednio: Uran, rządzący aktywacją uzdrawiającego umysłu, Neptun, rządzący wyobraźnią i sprawami ducha i Pluton, rządzący oczyszczaniem wszystkich poziomów świadomości.

    Tak, jak w wieku 30 lat doświadczamy powrotu Saturna, który pozwala nam dojrzeć, tak w wieku 50 lat doświadczamy Powrotu Chirona, co inicjuje duchową przemianę siebie, która kończy całą transformację związaną z kryzysem wieku średniego. 

    Lekcją Chirona jest jak połączyć nas z naszą duszą. Z naszym wewnętrznym dzieckiem. 

    Nasze rany zmieniamy w siłę poprzez: 

    • Zmianę sposobu myślenia o tym, co nam się przydarzyło
    • Nauczenie się kochania siebie i podejścia do siebie z szacunkiem, miłością i zrozumieniem
    • Znalezienie sposobu na to, żeby patrzeć inaczej na siebie
    • Założenie innych soczewek, żebyśmy mogli poczuć więcej spokoju w chwili teraźniejszej
    • Zmianę sposobu, w jak reagujemy na zewnętrzne sytuacje

    Nie jesteś zły, jesteś po prostu zraniony

    Każdego dnia stoimy przed wyborem, żeby okazać lub nie okazać współczucia i uprzejmości poprzez nasze myśli, słowa i działania. Każda osoba, która Cię zraniła po prostu otworzyła Ci oczy na Twoje rany. 

    Uzdrowienie pochodzi z momentu, kiedy sami zauważymy nasz wkład w zranienie. 

    Każdy jest osobą pełną miłości, tylko zachowuje się z poziomu zranionego dziecka. Jeśli kiedykolwiek ktoś Cię zranił, zdradził chłopak i oszukał szef w pracy, to pamiętaj, że nasze rany zwykle są kompatybilne jeśli chodzi o to, co musimy uzdrowić. 

    Chiron jest wskazówką do naszej własnej odpowiedzialności za nasze własne nieszczęście. Życie nie przydarza się nam, nie przydarza się dla nas, ale dzieje się przez nas.

    Chiron wzywa do współczucia. Podejdź do tych delikatnych części siebie ze współczuciem i przestań ranić siebie samokrytyką. 

    Samowspółczucie i samoukojenie

    Dr. Kristin Neff w swojej książce „Self-Compassion: The Proven Power of Being Kind to Yourself” mówi, że współczucie wobec siebie polega na zachowywaniu się w czuły sposób wobec siebie, gdy przeżywamy trudne chwile, ponosimy porażkę lub zauważamy coś, czego w sobie nie lubimy. Zamiast po prostu ignorować swój ból, próbować uciec od emocji, mówisz sobie „to jest teraz naprawdę trudne”, jak mogę się pocieszyć i zadbać o siebie w tej chwili?

    Zamiast bezlitośnie osądzać i krytykować siebie za różne niedoskonałości i niedociągnięcia, jesteś życzliwa i wyrozumiała w obliczu osobistych niepowodzeń – w końcu kto kiedykolwiek powiedział, że masz być doskonała? Jesteś człowiekiem. Nie bogiem, ale nie tylko człowiekiem. 

    Dr. Kristin Neff wyróżnia 3 elementy samowspółczucia: podejście do siebie z czułością zamiast krytykowanie siebie, stwierdzenie, że dana sytuacja dotyczy lub może dotyczyć wszystkich ludzi zamiast izolowania się i egocentryzmu, podejście w stylu mindfulness zamiast identyfikowania się z sytuacją. 

    Właściwie wygląda to, jak uwalnianie emocji. 

    The only way out is trough

    Musimy uwolnić dużo emocji, ponieważ dużo ich nagromadziliśmy. 

    Nie bez powodu przebudzenie kundalini ma mieć miejsce, kiedy poprzez odpowiednie ćwiczenia pozwolimy energii płynąć przez wszystkie czakry. Przebudzenie kundalini, uzdrowienie wewnętrznego dziecka, rozpuszczenie ego, dark night of the soul to jedno i to samo. 

    Zablokowane emocje to nasze ego, czyli wszystkie historie, które sobie na swój temat opowiadamy. 

    Tworzenie myśli, trzymanie się tych myśli, przywoływanie i przypominanie myśli, tworzenie emocji na podstawie tych myśli i kontrolowanie emocji i dyscyplinowanie swoich własnych pobudek wymaga bardzo dużo energii. 

    Umysł jest naszym sługą i jeśli damy mu zadanie niemożliwe do wykonania, a mianowicie aranżowanie zewnętrznej rzeczywistości tak, aby pasowała do naszego obrazu siebie, owszem stanie na wysokości zadania, ale zużyje mnóstwo energii. W rezultacie nie czujesz energii, zamknęłaś się w sobie, jesteś zablokowana. 

    Zamknę serce na klucz

    Serce to centrum energii, to czakra serca. Kiedy jest otwarte jesteśmy otwarci na miłość. Kiedy zamyka się, jesteśmy zamknięci na miłość.

    Dwie sytuacje mogą zablokować serce: albo chcesz odepchnąć tę energię, bo się jej boisz albo chcesz ją za wszelką cenę zatrzymać, nie chcesz jej puścić. W obu przypadkach nie pozwalasz, żeby ona po prostu przepłynęła i blokujesz flow poprzez opór albo poprzez uczepienie się. 

    Miejsce, w którym Twoje emocje przepływają w spokojnym flow, to miejsce, w którym znajduje się Twoje Wyższe Ja. Pozwolenie emocjom na przepływanie to uzdrowienie wewnętrznego dziecka. Ten proces może być też całkiem fizyczny i wie o tym każdy, kto robił asany na otwarcie bioder, chodził na zajęcia Lowena, chiropatię czy masaż tantryczny. 

    Emotion = energy in motion

    Emocja to energia, która się porusza. Kiedy emocja związana z jakimś traumatycznym doświadczeniem jest zablokowana, umysł nie potrafi jej ewoluować, nie potrafi zintegrować doświadczenia. Kiedy emocjonalna energia blokuje rozwiązanie, umysł nie potrafi funkcjonować. 

    Po latach umysł dosłownie wariuje za każdym razem, kiedy emocjonalna energia jest zintensyfikowana poprzez podobne doświadczenie. Za każdym razem, gdy spotyka nas doświadczenie podobne do tej oryginalnej traumy, czujemy intensywność, która jest nieproporcjonalna do tego co się wydarzyło tu i teraz. Za każdym razem, kiedy podobne wydarzenie się wydarzy albo wybuchamy albo kierujemy złość na siebie albo projektujemy ją na innych. Jesteśmy striggerowani. Coś pociągnęło za spust, tylko, jak to mówi Gabor Maté, kto jest naładowany materiałem wybuchowym?

    A że mamy przymus kompulsywnego powtarzania, to oczywiście będziemy wariować, dopóki, dopóty nie pozwolimy tej emocji przepłynąć. 

    The human soul has sojourned in lower and higher forms, migrating from one to another according to the samskaras or impressions, but it is only in the highest form as a human being that it attains to freedom | Swami Vivekananda

    Samskara w filozofii indyjskiej to subtelnej natury ślady, dokonanych przez jednostkę czynów. To one tworzą strukturę, decydującą o fizycznych i psychicznych możliwościach danej osoby w obecnym i przyszłym życiu (Wikipedia). Samskara to nie jakaś kara i składnik karmy, to blokada. To jakieś wydarzenie, które utknęło. Coś sprawiło, że to wydarzenie jest niedokończone i teraz domaga się twojej atencji. 

    To dosłownie definicja traumy. 

    Według Gabora Maté nasze fizyczne i umysłowe zdrowie jest powiązane z tym, jak się czujemy, jak postrzegamy i w co wierzymy na nasz własny temat.

    Uzdrowienie to z greki powrót do całości. 

    Trauma oznacza ranę

    Słowo trauma też pochodzi z greki i oznacza ranę. Zwykle trauma kojarzy nam się z jakimiś katastroficznymi wydarzeniami, ale trauma to nie jest coś, co się przydarza komuś. To, coś, co przydarza się wewnątrz jako rezultat trudnego i raniącego zdarzenia. 

    To psychiczne zranienie zakodowane i zakopane w systemie nerwowym, umyśle i ciele trwające długo po tym, jak oryginalne wydarzenie miało miejsce. W dodatku to zranienie jest reaktywowane w każdym momencie.

    Nie do końca chodzi o to, jak byliśmy zranieni, ale jak sobie z tym radziliśmy. A właściwie nie radziliśmy. Energia utknęła. Teraz ta energia kieruje naszym zachowaniem, warunkuje nasze nawyki i informuje nas o tym, jak mamy myśleć o świecie. 

    Cały czas odpalasz granat z samą historią

    Traumatyczne wspomnienie to bycie w automatycznej reakcji. 

    Trauma jest tyranią przeszłości, ponieważ cały czas odtwarzamy te same doświadczenia i jednocześnie te same uczucia w sytuacji, która przypomina nam wydarzenie z przeszłości. 

    Twój mąż długo nie przychodzi z pracy do domu. Kiedy wraca, robisz mu awanturę niczym wilczyca, a przecież spóźnił się godzinę. Twoja reakcja nie jest proporcjonalna, bo nie reagujesz na jego spóźnienie. Reagujesz na wspomnienie Twojego ojca, który wrócił do domu pijany i tym samym nie poszliście na umówiony spektakl do cyrku. To wtedy doszłaś do wniosku, że jesteś nieważna i niewarta szacunku, nie teraz. 

    W dodatku te stare emocjonalne ścieżki w naszym umyśle zaprogramowane w dzieciństwie przejmują nasz racjonalny umysł – nie jesteśmy w stanie zareagować z pozycji dorosłego, ponieważ przejście pomiędzy układem limbicznym odpowiedzialnym za emocje a korą przedczołową odpowiedzialną za logiczne myślenie dosłownie zostaje zamknięte. 

    Tu nie dotykaj!

    Musimy cały czas dbać o nasze rany. Jeżeli rany się nie zabliźnią, to cały czas jesteśmy podatni na zranienie w tym właśnie miejscu. Nie jesteśmy w stanie elastycznie iść przez życie i działać z pewnością siebie, bo cały czas boimy się, że w tym miejscu zostaniemy zranieni. 

    Trauma trzyma nas w przeszłości, zabiera nam codzienne chwile i nas limituje. Trauma zabiera nas z teraźniejszości. Wpadamy w uzależnienia, bo pomagają one nam ominąć moment teraźniejszy.

    Dopóki nie zobaczymy jej jako bariery, która trzyma nas przed rozwojem będzie, zabierała nam radość z życia. W dodatku if you don’t see the trap, you will have to go to the crap to see the trap. 

    I nie chodzi tylko złe rzeczy, które się wydarzyły, ale o to o te dobre rzeczy, które się nie wydarzyły, doświadczenia, których nie mieliśmy. Nie zostały spełnione emocjonalne potrzeby dostrojenia się do naszego stanu, nie byliśmy widziani przez naszych rodziców. 

    Trauma jest o utracie połączenia z nami samymi, z naszą rodziną, ze światem dookoła. Bo musieliśmy przybrać fałszywe Ja, żeby w ogóle móc przetrwać. Straciliśmy autentyczność.

    Kiedy razem, a kiedy osobno?

    Według Gabora Mate życie to ciągłe bujanie się pomiędzy autentycznością a bliskością. Kiedy jestem sobą, nie mam bliskości, nie jestem akceptowana, nie mogę być sobą, więc nie będę, żeby chociaż mieć bliskość. Kiedy mam bliskość, nie mogę być sobą. Wyłamię się, będę autentyczna, ale nie będę miała bliskości. 

    Jako dzieci zawsze wybierzemy bliskość. A potem jako dorośli zawsze wybierzemy zewnętrzne źródła szczęścia: prestiż, wygląd, partnera, stan konta. 

    Utrata autentyczności jest przez nas niewidziana, bo dzieje się na przestrzeni czasu. Z czasem adaptujemy się do tego co widzimy. Wierzymy, że świat, jaki widzimy przez przybrudzone soczewki jest właśnie tym światem, który jest, że to obiektywna rzeczywistość. Trauma zaburza nasz wizerunek świata. Świat, w jaki wierzymy staje się tym światem, w którym żyjemy. 

    Nasze przekonania nie są samospełniające się – one budują nasz świat. 

    Jesteś produktem tego systemu

    Jednak zanim umysł stworzy świat, to świat tworzy umysł.

    Zostaliśmy dostosowani do takiego ani jednego życia. I tu jeszcze raz sprawdza się teoria o podróży przez planety i kolektywnej nieświadomości. Twój kosmogram to nie obraz nieba w danym miejscu i czasie, to obraz kolektywnej nieświadomości w danym miejscu i czasie i zapis traum, które będziesz musiała przepracować. Trauma jest dziedziczona – przekazujemy dzieciom to, czego nie rozwiązaliśmy sami w sobie.

    Trauma ogranicza naszą elastyczność, jeżeli chodzi o odpowiedź i wybór tego, jak chcemy zaadresować życiowe porażki, rozczarowania, triumfy, wyzwania. Wolność człowieka zawiera umiejętność zapauzowania pomiędzy tym, co nam się przydarza – stymulantem a odpowiedzią. Wybrać odpowiedź, jaką chcemy dać. Trauma zabiera nam tę możliwość. Elastyczność jest związana z naszą korą przedczołową, a żadne dziecko nie jest urodzone z rozwiniętą korą przedczołową. 

    Trauma = poczucie wstydu = lęk przed intymnością

    Do tego wszystkiego trauma wzmacnia nasz wizerunek siebie oparty na wstydzie, czyli widzeniu siebie jako złych lub z drugiej strony – lepszych od innych. 

    Ktoś nosi przeświadczenie, że jestem niewystarczająca, ktoś nosi przeświadczenie, że jest najbardziej zajebisty na świecie. Zwykle te osoby spotkają się w życiu, ponieważ działają na siebie jak na magnesy (kiedy będziesz narzekała na kolejnego narcyza toksyka w Twoim życiu polecam książkę „The Human Magnet Syndrome: Why We Love People Who Hurt Us” od Rossa Rosenberga).

    Ale czy to na pewno jest prawda?

    Kiedy nie znasz swojej traumy, tak naprawdę nie znasz siebie. Bo trauma jest naszą imitacją, tym, kim moglibyśmy być. Byron Katie w swoich 3 słynnych pytaniach każe nam odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy to jest prawda, czy to jest na pewno prawda i kim byłabym bez tej myśli? Bez tej myśli byłabyś swoim Wyższym Ja, które wie, jak odpowiedzieć na daną sytuację, zamiast odpowiadać z pozycji zranionego dziecka. 

    Jeżeli nie pracujemy nad sobą jesteśmy podmiotem. Jesteśmy podporządkowani temu, co na nas nałożono. Wolność przychodzi w momencie, kiedy chcemy zakwestionować te wszystkie prawdy, do których się przykleiliśmy. 

    Personality is not permanent

    To, co nazywamy cechami osobowości, temperamentem czy właściwościami to po prostu sposób, w jaki my jako dzieci musieliśmy się zaadoptować, musieliśmy stłumić nasze emocje. Osobowość nie jest niezmienna. To był po prostu sposób przetrwania. (tu polecam książkę „Personality Isn’t Permanent: Break Free from Self-Limiting Beliefs and Rewrite Your Story”, Benjamin Hardy)

    Dlatego zawsze podczas interpretacji kosmogramu mówię, że mam nadzieję, że to, czego się dowiesz pomoże Ci zrekonstruować swoją osobowość, zmienić schematy, które być może nigdy nie były Twoje. 

    Oświecenie?

    Przepracowanie Chinonowej rany to zaakceptowanie naszego człowieczeństwa pełnego niedoskonałości, jednocześnie możliwość wspaniałych możliwości kontaktu z Boskością. To proces pracy nad sobą, uwalniania emocji, rozpuszczania ego i zaopiekowania się swoim wewnętrznym dzieckiem (jednocześnie zwalniając z tej roli opiekuna naszych rodziców oraz życiowych partnerów). To proces rozwijania w sobie zdrowego wstydu, który daje nam poczucie godności, honoru i etyczności, a także poczucie misterium i numinotyczności. 

    Tak jak Słońce jest w centrum, tak nasze ego jest centrum naszego Wszechświata.  Przepracowanie Chironowej rany sprawia, że doświadczamy czegoś większego od nas i odchodzimy od naszych schematów. Kiedy patrzysz na coś z perspektywy, widzisz inny potencjał danej sprawy. W naszym życiu wszystko robimy oddzielnie: idziemy do szkoły, na koncert, na siłownię, a potem w niedzielę do kościoła. A co by było, gdybyśmy codzienność widzieli jako duchowe doświadczenie? O codzienności jest znak Panny, która patronuje Chironowi. 

    Uzdrawiając wewnętrzne dziecko otwieramy sobie dostęp do naszej duchowości i doświadczenia błogości, jedności ze wszystkim, akceptacji siebie i innych, połączenia sprzeczności, autentycznej obecności, synchroniczności, codziennych cudów, flow, braku przywiązania, ukojenia, wzmocnienia wewnętrznej mocy i… poczucia humoru. 

    Dbaj o siebie i wszystko będzie dobrze

    Żeby doświadczyć duchowości, tego poczucia miłości, obecności Boskości w naszym życiu, piękna, kreatywności, samoaktualizacji, indywiduacji musimy dać sobie to, czego nie otrzymaliśmy w dzieciństwie: dotyk, ciepło, bezpieczeństwo, ochronę, jedzenie, zrozumienie i empatię, poczucie przynależności, przestrzeń, uznanie, poczucie struktury, kreatywną stymulację, doświadczenie przyjemności, ciekawość i związaną z tym eksplorację, poczucie wartości i bycia znaczącym. 

    Według Johna Bradshaw uzdrowienie wewnętrznego dziecka daje nam dostęp do pokładów energii seksualnej (którą jest shakti, energia kobieca, energia życiowa) i kreatywności. Nie bez powodu 5. dom jest związany z kreatywnością, romansami, dziećmi i jest domem Słońca, któremu patronuje Lew. 

    Uzdrawiając 5. dom poprzez dokopanie się do swojego Chirona, stajemy się twórcami. Stajemy się szamanami uzdrowicielami. Możemy opowiedzieć swoją historię, możemy wykorzystać swoją historię, możemy zmienić swoją historię i opowiedzieć innym jak to zrobiliśmy. 

    Uzdrawiając kobiecą energię uzdrawiamy swoje wewnętrzne dziecko. 

    Uzdrawiając siebie, uzdrawiamy świat. 

    Czy na pewno oni byli tacy szaleni w tych szalonych latach 70’?

    A ponieważ Chiron został odkryty w szalonych latach 70’, uzdrawianie kobiecej energii będzie odbywać się poprzez alternatywne formy uzdrawiania: pracę z energią, z podświadomością, jogę i w ogóle pracę z ciałem oraz… inne formy poszerzania świadomości. 

    W książce How to „Change Your Mind: What the New Science of Psychedelics Teaches Us About Consciousness, Dying, Addiction, Depression, and Transcendence” Michael Pollan opisuje badania, w których osoby, które otrzymały dawkę psilocybiny (aktywny składnik magicznych grzybów) wykazały mniejszą aktywność w obszarze tak zwanego Deafult Mode Network. DMN to część naszego mózgu odpowiedzialna za osąd, tolerancję, sprawdzanie rzeczywistości i poczucie siebie – czyli dosłownie ego. Obszar ten rozjaśnia się, gdy słyszy się listę przymiotników odnoszących się do własnej tożsamości, podczas marzeń, magicznego myślenia, autorefleksji i… kiedy widzimy dużo polubień pod naszym zdjęciem na Facebooku. Mniejsza aktywność w tym obszarze mózgu pozwala rozpuścić ego.  

    Zauważenie kiedy wychodzimy z miejsca ego, a nie z miejsca uważnej świadomości, naszego wyższego Ja może zmienić naszą interakcję ze światem. Dosłownie musimy zejść sobie z drogi, aby pozwolić na spełnienie naszego przeznaczenia lub ścieżki naszej Dharmy.

    Współczesny szaman

    Szaman to osoba, która pracowała nad sobą i pokonała swoje cienie. Przepracowała swoją Chironową ranę. Być może współcześni szamani to tantryczni psycholodzy na psychodelikach rozkładający tarota i wyjaśniający Ci znaczenie kwadratury Twojego Marsa do Saturna w Wodniku? Czy im ufać? A może stać się jednym z nich? Nawet znany lekarz medycyny konwencjonalnej Gabor Maté się skusił…

    Chiron w Baranie ♈️

    Pełne opracowanie Chirona w Baranie znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Byku ♉️

    Pełne opracowanie Chirona w Byku znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Bliźniętach ♊️

    Pełne opracowanie Chirona w Bliźnietach znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Raku ♋️

    Pełne opracowanie Chirona w Raku znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Lwie ♌️

    Pełne opracowanie Chirona w Lwie znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Pannie

    Pełne opracowanie Chirona w Pannie znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Wadze ♎️

    Pełne opracowanie Chirona w Wadze znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Skorpionie ♏️

    Pełne opracowanie Chirona w Skorpionie znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Strzelcu ♐️

    Pełne opracowanie Chirona w Strzelcu znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Koziorożcu ♑️

    Pełne opracowanie Chirona w Koziorożcu znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Wodniku ♒️

    Pełne opracowanie Chirona w Wodniku znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Chiron w Rybach ♓️

    Pełne opracowanie Chirona w Rybach znajdziesz w moim ebooku: Chiron w kosmogramie

    Książki o Chironie, z których korzystałam:

    • Chiron: Rainbow Bridge Between the Inner & Outer Planets, Barbara Hand Clow
    • The Chiron Effect: Healing Our Core Wounds through Astrology, Empathy, and Self-Forgiveness, Lisa Tahir
    • Toksyczny wstyd. Jak uzdrowić wstyd, który cię zniewala, John Bradshaw
    • The Myth of Normal: Trauma, Illness, and Healing in a Toxic Culture, Gabor Mate

      Książki, o których wspominam:
    • Change Your Mind: What the New Science of Psychedelics Teaches Us About Consciousness, Dying, Addiction, Depression, and Transcendence, Michael Pollan 
    • Self-Compassion: The Proven Power of Being Kind to Yourself, Dr. Kristin Neff
    • Personality Isn’t Permanent: Break Free from Self-Limiting Beliefs and Rewrite Your Story, Benjamin Hardy
    • The Human Magnet Syndrome: Why We Love People Who Hurt Us, Ross Rosenberg
  • Pełnia Księżyca w Lwie ♌️ 1 lutego 2026

    pełnia w lwie

    Pełnia Księżyca w Lwie będzie miała miejsce 1 lutego 2026 o godzinie 23.08 Ta pełnia dopełnia cykl, który zaczął się 24 lipca 2025 – w nów Księżyca w znaku Lwa.

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Stosunek Księżyca do Słońca przebiega zgodnie z falowym procesem przybywania i ubywania światła lub separacji i powrotu. Cykl rozpoczyna się w nowiu, kiedy Księżyc gubi się w blasku Słońca. Podczas pełni Księżyc i Słońce są daleko, ale twarzą w twarz. Księżyc stał się równy Słońcu.

    I tak jak w każdej relacji, kobieta czasem traci swoje światło, ale kiedy jest równa mężczyźnie, naprzeciwko niego – świeci jasno.

    Masz Księżyc w znaku Lwa?

    Podczas pełni Księżyca w Lwie, Księżyc znajduje się w stałym, ognistym znaku Lwa, natomiast Słońce rezyduje w przeciwstawnym, również stałym znaku Wodnika.

    Te dwa znaki – Lew i Wodnik – są biegunowo przeciwne, lecz jednocześnie nierozerwalnie ze sobą związane, wzajemnie się uzupełniając.

    To jakby Wodnikowe jakości, związane z innowacjami, wolnością, ideami społecznymi i myśleniem grupowym, oświetlały i konfrontowały wszystko, co należy do Lwa – a więc indywidualność, kreatywność, ekspresję siebie, odwagę i potrzebę bycia podziwianym.

    Ten kosmiczny układ pozwala dostrzec dynamikę między dążeniem do bycia wyjątkowym i w centrum uwagi a służeniem wspólnocie, między potrzebą osobistej ekspresji a zaangażowaniem w sprawy grupy, między celebrowaniem własnego ja a dążeniem do sprawiedliwości społecznej.

    Metafizyka serca i ekspresji w blasku Lwa

    W czasie pełni w Lwie, Księżyc, pełen ognistego entuzjazmu i pragnienia bycia w centrum uwagi zachęca do wyrażania naszej prawdziwej natury.

    To moment, by wnikliwie przyjrzeć się kreatywności, radości życia i sposobom, w jakie dzielisz się swoim światłem ze światem.

    Pod jego światłem celebrujemy moc naszego serca, Wewnętrzne Dziecko, pasję i zdolność do inspirowania innych poprzez naszą autentyczność.

    To czas, by docenić swoją unikalność, odwagę do bycia sobą i zdolność do tworzenia.

    Pełnia w Lwie to zaproszenie do śmiałej ekspresji, do celebrowania talentów i do wzmacniania poczucia własnej wartości. Jest to idealny moment na prezentowanie swoich dzieł, wychodzenie na scenę (dosłownie lub w przenośni) i wyrażanie miłości.

    Kulminacja i rewizja: kreatywność, ego i relacje społeczne

    Pełnia Księżyca zawsze stanowi punkt kulminacyjny. To czas, by spojrzeć wstecz na intencje, które zasialiśmy sześć miesięcy wcześniej, podczas nowiu Księżyca w Lwie.

    Jakie cele związane z kreatywnością, wyrażaniem siebie, miłością czy byciem w centrum uwagi udało się zrealizować?

    Co zakiełkowało i jak manifestuje się dziś w Twoim życiu w kontekście indywidualności i roli w grupie?

    Pełnia w Lwie to moment na rewizję i dostosowanie kursu. Z jednej strony, jesteśmy zapraszani do celebrowania sukcesów w twórczości, w wyrażaniu siebie i w przyjmowaniu zasłużonych pochwał.

    Z drugiej strony, jest to również czas na świadome odpuszczenie.

    Być może musimy uwolnić potrzebę ciągłego bycia w centrum uwagi, przerośnięte ego, lęk przed byciem niezauważonym lub sztywne przekonania o tym, jak powinniśmy być postrzegani. Wykorzystaj ten grawitacyjny czas pełni, aby oczyścić naszą przestrzeń kreatywną i emocjonalną, robiąc miejsce na bardziej autentyczną ekspresję, która służy zarówno Tobie, jak i szerszej społeczności.

    Kluczowe tematy pełni w Lwie:

    • Kreatywność i ekspresja siebie: Wyrażanie własnej unikalności, rozwijanie talentów, radość tworzenia.
    • Poczucie własnej wartości i duma: Wzmacnianie wewnętrznej siły, akceptacja siebie, odpuszczanie fałszywego ego.
    • Radość życia i zabawa: Czerpanie przyjemności z życia, celebrowanie Wewnętrznego Dziecka.
    • Romantyczne związki i miłość: Wyrażanie uczuć, celebrowanie miłości, budowanie głębokich więzi serca.
    • Leadership i charyzma: Aktywowanie zdolności przywódczych, inspirowanie innych swoją pasją.
    • Publiczne wystąpienia i uwaga: Bycie widocznym, dzielenie się swoim światłem ze światem.
    • Dzieci i wewnętrzne dziecko: Relacje z dziećmi, pielęgnowanie własnej dziecięcej radości.
    • Odpuszczanie potrzeby aprobaty: Uwalnianie od lęku przed oceną, zaufanie do własnej wartości.
    • Wspólnota a indywidualność: Znalezienie równowagi między byciem sobą a byciem częścią grupy.
    • Spontaniczność i autentyczność: Działanie zgodne z wewnętrzną iskrą, bez udawania.

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Pełnia Księżyca w Lwie ♌️

    • Doceniaj wszystko to, co w Tobie i w Twoim życiu pozytywne 
    • Celebruj odzyskanie kontroli nad swoim życiem i integrację ego
    • Uczcij ogromne poczucie własnej wartości
    • Przepełniaj się swoim własnym blaskiem
    • Uwolnij przekonania, które Cię ograniczają w otrzymaniu od życia tego, czego chcesz
    • Czuj, że zasługujesz na to, co najlepsze
    • Pogratuluj sobie znalezienia swoich pasji i pracy nad nimi. Właśnie znalazłaś szczęście
    • Odpuść potrzebę dogodzenia wszystkim. Nie da się dogodzić światu
    • Ulegnij momentom, kiedy jesteś w swoim flow i czas się zatrzymuje
    • Pozwól sobie wierzyć we własne siły i bezpośredniość
    • Zauważ potrzeby Twojego ego: jak uczy Cię o odrębności, jak jest zawsze gotowe, żeby się obrazić, jak przekonuje Cię o Twojej wyjątkowości
    • Daj sobie czas na znalezienie i dążenie do celu w życiu
    • Rozgrzesz się za  te wszystkie momenty, kiedy szukałaś potwierdzenia swojej historii o sobie w zdarzeniach i ludziach. Zaakceptuj, że to nie była Twoja prawdziwa historia o Tobie

    Afirmacje na pełnię Księżyca w Lwie:

    Moje serce jest źródłem miłości, kreatywności i radości, którymi śmiało się dzielę

    Uwalniam wszelkie lęki przed wyrażaniem siebie i pozwalam mojemu wewnętrznemu światłu jaśnieć

    Otwieram się na miłość, podziw i wsparcie, które są moją zasłużoną częścią

    Z wdzięcznością celebruję swoją unikalność i talenty, inspirując innych

    Pielęgnuję swoje Wewnętrzne Dziecko, dając mu przestrzeń do zabawy i radości

    Uwalniam potrzebę zewnętrznej aprobaty, ufając w moją wewnętrzną wartość

    ✍🏽 Które z Twoich intencji podczas nowiu Księżyca w znaku Lwa sprzed 6 miesięcy się spełniły? (wróć do zapisanej intencji na nów w Lwie). Jeśli nie zapisujesz intencji, spróbuj sobie przypomnieć swoją sytuację związaną z pracą nad ego, swoimi pasjami, optymizmem do życia, poczuciem szczęścia, kreatywnością, dobrą zabawą, romansami, Wewnętrznym Dzieckiem, zachwytem nad światem, rozwojem talentów.

    Zapisz, co się zmieniło w tej kwestii w ostatnich 6 miesięcy. Jakie zmiany dziś możesz celebrować?

    Co jednak musisz odpuścić, bo widzisz, że jednak nie należy do Ciebie?

    ✍🏽 Wyobraź sobie, że jesteś główną bohaterką w swoim życiu, ale nie jesteś główną bohaterką w życiu innych ludzi. Jak mając to w głowie podejdziesz teraz do tego, jak przyjmowałaś się tym, co inni o Tobie mówią?

    ✍🏽 Jaki cel osiągnęłaś w życiu, o którym myślałaś, że sprawi, że poczujesz się szczęśliwa, podczas gdy szczęście z osiągnięcia tego celu trwało chwilkę?

    ✍🏽 Słowo odważny (corageus) pochodzi od słowa serce (cor). Dzieci mają serce i są odważne. Zwykle dorośli zniechęcają dzieci (dis-courage) odbierając im serce. Gubiąc serce, dorosłe dzieci wierzą, że muszą manipulować światem, żeby dostać to, czego potrzebują. Sposoby, w jaki odbierano mi serce w dzieciństwie _________, dlatego teraz posuwam się do manipulacji w postaci _____________________, żeby otrzymać __________________ Pozwalam sobie zaopiekować się sobą i dodać sobie odwagi w sięganiu po to, czego chcę

    ✍🏽 Jakiem kłamstwem o sobie żyjesz i nie bardzo chcesz je odpuścić?

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    planer 2026
  • Nów Księżyca w Koziorożcu 🌑♑️ 18 stycznia 2026

    nów księżyca w koziorożcu

    Nów Księżyca w Koziorożcu będzie miał miejsce 18 stycznia 2026 20.51

    Ten nów zaczyna cykl, który dopełni się 30 czerwca 2026 – w pełnię Księżyca w znaku Koziorożca Zapisz swoje intencje, zwłaszcza te związane z pracą, statusem, dyscypliną, obowiązkami i wróć do nich w okolicy pełni. 

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Stosunek Księżyca do Słońca przebiega zgodnie z falowym procesem przybywania i ubywania światła lub separacji i powrotu. Cykl rozpoczyna się w nowiu, kiedy Księżyc gubi się w blasku Słońca. Podczas pełni Księżyc i Słońce są daleko, ale twarzą w twarz. Księżyc stał się równy Słońcu.

    I tak jak w każdej relacji, kobieta czasem traci swoje światło, ale kiedy jest równa mężczyźnie, naprzeciwko niego – świeci jasno.

    Masz Księżyc w znaku Koziorożca?

    Nów Księżyca w Koziorożcu

    Podczas nowiu w Koziorożcu, zarówno Księżyc, jak i Słońce znajdują się w tym samym, zdyscyplinowanym i ziemskim znaku Koziorożca.

    To podwójne zanurzenie w Koziorożcową energię, niczym kobieta i mężczyzna, którzy zgodnie patrzą w tym samym kierunku. Ich wspólny cel to budowanie trwałych fundamentów, dążenie do mistrzostwa i realizacja ambitnych celów.

    Ten nów zaprasza do pragmatycznego spojrzenia na życie i ambicje. Energia Koziorożca sprzyja głębokiej pracy nad strukturą, wyznaczaniu długoterminowych celów i braniu odpowiedzialności za przyszłość, torując drogę dla realnych, namacalnych sukcesów.

    Metafizyka ambicji i dojrzałości w blasku Koziorożca

    Nów w Koziorożcu to czas, gdy jesteśmy zapraszani do stania się architektami własnego życia. To moment na eksplorację naszej definicji sukcesu, naszych ambicji i naszej wytrwałości.

    Ten nów emanuje poważną, ugruntowaną energią, otwierając na tematy związane z karierą jako powołaniem, z odpowiedzialnością za nasze dziedzictwo, a także na zarządzanie czasem i zasobami z mistrzowską precyzją.

    To czas, by spojrzeć w oczy temu, co wymaga dyscypliny – obowiązkom, lękom przed porażką – i podjąć kroki ku ich przezwyciężeniu. Jest to idealny moment na inicjowanie zmian w karierze, budowanie biznesplanów i tworzenie solidnych struktur we wszystkich obszarach, które wymagają dojrzałego podejścia.

    W tej kosmicznej kąpieli pragmatyzmu i wizji zasiewamy intencje, które zakwitną w pełnię, za sześć miesięcy.

    Zasiew intencji na sukces: od planu do szczytu

    Nów Księżyca to osobisty moment na zasiewanie nasion. W energii Koziorożca te nasiona dotyczą budowania dziedzictwa, osiągnięć i mistrzostwa. Zapisujemy nasze intencje, które mają szansę w pełni rozkwitnąć i zmaterializować się podczas pełni Księżyca w Koziorożcu, która nastąpi za około sześć miesięcy.

    Jest to proces długoterminowy, wymagający zaufania do kosmicznych cykli i cierpliwości. To czas, by zdefiniować, jakie cele zawodowe i życiowe chcemy osiągnąć.

    Co potrzebuje struktury, aby mogło wzrosnąć? Jakie ambitne cele chcę zainicjować? Ten nów daje moc do przemiany, do porzucenia prokrastynacji i wyłonienia się w nowej, bardziej zdyscyplinowanej i autentycznej formie.

    Kluczowe tematy nowiu Księżyca w Koziorożcu:

    • Ambicja i kariera: Wyznaczanie nowych celów zawodowych, dążenie do mistrzostwa.
    • Struktura i fundamenty: Budowanie solidnych podstaw dla przyszłości.
    • Dyscyplina i odpowiedzialność: Branie odpowiedzialności za swoje życie i decyzje.
    • Cele długoterminowe: Planowanie dziedzictwa, myślenie strategiczne.
    • Autorytet i integralność: Stawanie się autorytetem we własnym życiu, działanie w zgodzie z wartościami.
    • Dojrzałość: Podejmowanie dorosłych decyzji, rezygnacja z prokrastynacji.
    • Lęk przed porażką: Konfrontacja z wewnętrznym krytykiem i presją sukcesu.
    • Status i uznanie: Definiowanie, czym jest dla nas prawdziwy sukces.
    • Zarządzanie czasem: Efektywne planowanie i realizacja zadań.
    • Wytrwałość: Rozwijanie siły woli i konsekwencji w działaniu.
    • Granice: Ustalanie zdrowych granic między pracą a życiem prywatnym.
    • Minimalizm i pragmatyzm: Koncentracja na tym, co naprawdę istotne i realne.

    Nów Księżyca w Koziorożcu ♑️

    • Zapisz intencję, w której przejdziesz przez wszelkie przeciwności losu, jeśli takie się pojawią, poprawisz swoją sytuację, jeśli aktualnie odczuwasz przeciwności
    • Stwórz plan na odnalezienie swojej roli społecznej, która jest zgodna z celem Twojej duszy i przynosi pieniądze
    • Wyobrażaj sobie jak to, co teraz robisz być może nie daje Ci natychmiastowej gratyfikacji, ale jak już osiągniesz cel satysfakcja będzie jeszcze większa
    • Zacznij zauważać, kiedy nie ufasz i deprecjonujesz męską energię
    • Otwórz się na tworzenie dyscypliny i struktury (również w randkach – żadnych spotkań bez celu i bez konkretnej intencji)
    • Obudź w sobie pasję do uporządkowania swojego życia zamiast szukania szczęścia
    • Pokaż jak dzięki determinacji i wysiłkowi dosłownie zmienia się Twoja osobowość 
    • Skup się na nauce jednej rzeczy tak dobrze, że będziesz mogła przedstawić ją na tysiąc sposobów
    • Pracuj nad lekcjami z Twojego Powrotu Saturna (jeśli jesteś już po/w trakcie, a jeśli przed – sprawdź, co Cię czeka i przygotuj się)
    • Zauważ w sobie, zauważ w innych, jak życie składa się ze szczytów i z dolin, jak z determinacją wchodzimy na szczyty i co sprawia, że z nich spadamy

    Afirmacje na nów Księżyca w Koziorożcu

    Zasiewam ziarno ambitnych celów, budując moje życie na solidnych fundamentach

    Uwalniam lęk przed porażką i otwieram się na mój pełen potencjał sukcesu

    Z dyscypliną i wytrwałością realizuję moje długoterminowe wizje

    Biorę pełną odpowiedzialność za moje życie i staję się autorytetem dla siebie

    Z odwagą buduję struktury, które wspierają moje marzenia i moje dziedzictwo

    Uwalniam prokrastynację i działam z dojrzałością i determinacją

    Jestem architektem mojej rzeczywistości i manifestuję namacalne rezultaty

    ✍🏽 Napisz intencję, z którą postanawiasz pracować podczas kolejnych 6 miesięcy w którejś z tych kwestii: pracy zawodowej, osiągania swoich celów, relacji z ojcem, poczucia prestiżu i zadowolenia ze swojego wizerunku, samodyscypliny. To będzie intencja, w której postanowisz działać z rozsądku i odkładać natychmiastową gratyfikację na rzecz długofalowych celów.

    ✍🏽 Jeśli chcesz innych rezultatów, musisz dokonywać innych wyborów? Jakie to są wybory?

    ✍🏽 Jaki życiowy sens nadaje Ci etykieta, którą teraz masz (np. etykieta urzędnika nadaje mi status osoby ze stałą pracą, która służy społeczeństwu, etykieta żony nadaje mi status kobiety ustatkowanej i oddanej rodzinie)

    ✍🏽 Jaka życiowa dolina ostatnio wyprowadziła Cię na szczyt?

    ✍🏽 Z jakiego szczytu ostatnio spadłaś do życiowej doliny?

    ✍🏽Jak będzie wyglądała Twoja przyszłość, jeśli nic nie zmienisz w temacie zarabiania pieniędzy? Co będzie najgorszą rzeczą, jaka Cię spotka? Co będzie najgorszą rzeczą w życiu, jaka Cię ominie?

    ✍🏽 Mój ojciec jest ______________ Zawsze czułam, że muszę zasłużyć na jego uwagę, dlatego starałam się _____________ Nigdy nie rozumiałam w moim ojcu ____________

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙

  • Pełnia Księżyca w Raku ♋️ 3 stycznia 2026

    Pełnia Księżyca w Raku będzie miała miejsce 3 stycznia o godzinie 11.02 Ta pełnia dopełnia cykl, który zaczął się 25 czerwca a 2025 – w nów Księżyca w znaku Raka.

    Zastanów się, jakie tematy wtedy chodziły Ci po głowie i co sobie postanowiłaś. Jeśli tego nie zapisałaś – zachęcam Cię do tego. Czas i tak upłynie, a mając notatki możesz zobaczyć gdzie jesteś teraz w stosunku do tego, gdzie byłaś. To takie budujące!

    Hint: przejrzyj zdjęcia z rolki z aparatu z okolicy 25 czerwca 2025!

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Stosunek Księżyca do Słońca przebiega zgodnie z falowym procesem przybywania i ubywania światła lub separacji i powrotu. Cykl rozpoczyna się w nowiu, kiedy Księżyc gubi się w blasku Słońca. Podczas pełni Księżyc i Słońce są daleko, ale twarzą w twarz. Księżyc stał się równy Słońcu.

    I tak jak w każdej relacji, kobieta czasem traci swoje światło, ale kiedy jest równa mężczyźnie, naprzeciwko niego – świeci jasno.

    Masz Księżyc w znaku Raka?

    Podczas pełni Księżyca w Raku, Księżyc znajduje się w kardynalnym, wodnym znaku Raka, natomiast Słońce rezyduje w przeciwstawnym, również kardynalnym znaku Koziorożca. Te dwa znaki – Rak i Koziorożec – są biegunowo przeciwne, lecz jednocześnie nierozerwalnie ze sobą związane, wzajemnie się uzupełniając.

    To jakby Koziorożcowe jakości, związane z ambicją, strukturą, odpowiedzialnością i karierą, oświetlały i konfrontowały wszystko, co należy do Raka – a więc emocje, dom, rodzinę, korzenie, poczucie bezpieczeństwa i wewnętrzną opiekę. Ten kosmiczny układ pozwala dostrzec dynamikę między dążeniem do sukcesu zewnętrznego a potrzebą wewnętrznego bezpieczeństwa. Między odpowiedzialnością publiczną a intymnym życiem prywatnym. Między strukturą a pielęgnacją emocjonalną.

    Metafizyka domu i serca w blasku Raka

    W czasie pełni w Raku, Księżyc, naturalny władca tego znaku, jest w swojej najsilniejszej, najbardziej intuicyjnej i opiekuńczej formie.

    To moment, by wnikliwie przyjrzeć się emocjonalnym fundamentom, relacjom rodzinnym i poczuciu przynależności. Pod jego światłem celebrujemy siłę więzi, bezpieczeństwo domowego ogniska, pielęgnowanie siebie i innych oraz głęboką wrażliwość.

    To czas, by docenić naszą historię, korzenie i to, co buduje nasze wewnętrzne schronienie. Pełnia w Raku to zaproszenie do uleczenia starych ran emocjonalnych, do otworzenia się na miłość i wsparcie, oraz do stworzenia przestrzeni, w której czujemy się bezpieczni i kochani. Jest to idealny moment na porządkowanie spraw domowych, wzmacnianie relacji rodzinnych i szczere wyrażanie potrzeb emocjonalnych.

    Kulminacja i rewizja: emocje, dom i korzenie

    Pełnia Księżyca zawsze stanowi punkt kulminacyjny. To czas, by spojrzeć wstecz na intencje, które zasialiśmy sześć miesięcy wcześniej, podczas nowiu Księżyca w Raku. Jakie cele związane z domem, rodziną, bezpieczeństwem emocjonalnym czy własnym samopoczuciem udało się zrealizować? Co zakiełkowało i jak manifestuje się dziś w Twoim życiu w kontekście korzeni i emocjonalnych potrzeb?

    Pełnia w Raku to moment na rewizję i dostosowanie kursu. Z jednej strony, jesteśmy zapraszani do celebrowania sukcesów w budowaniu bezpiecznego domu, wzmacnianiu więzi rodzinnych i pielęgnowaniu swojego wnętrza.

    Z drugiej strony, jest to również czas na świadome odpuszczenie.

    Być może należy uwolnić stare przywiązania, przestarzałe nawyki rodzinne, nierozwiązane konflikty z przeszłości lub poczucie, że musisz zadowalać wszystkich kosztem własnych potrzeb. Wykorzystaj ten grawitacyjny czas pełni, aby oczyścić przestrzeń emocjonalną i domową, robiąc miejsce na większą miłość, wsparcie i autentyczne poczucie bycia zaopiekowanym.

    Kluczowe tematy pełni Księżyca w Raku:

    • Dom i rodzina: Wzmacnianie więzi rodzinnych, pielęgnacja domowego ogniska, uzdrawianie relacji z bliskimi.
    • Emocje i wrażliwość: Uznawanie i wyrażanie swoich uczuć, nauka empatii, dbanie o własne potrzeby emocjonalne.
    • Poczucie bezpieczeństwa: Budowanie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa, odpuszczanie lęków związanych z poczuciem przynależności.
    • Korzenie i dziedzictwo: Łączenie się z historią rodziny, tradycjami, dziedziczeniem.
    • Opieka i pielęgnacja: Troska o siebie i innych, pielęgnowanie Wewnętrznego Dziecka.
    • Przeszłość i pamięć: Uwalnianie starych ran, sentymentów, które już nie służą.
    • Instynkty i intuicja: Wzmacnianie wewnętrznego głosu, zaufanie do swoich przeczuć.
    • Życie prywatne: Równowaga między życiem publicznym a intymnością.
    • Płodność i tworzenie: Energia twórcza, macierzyństwo (dosłowne i metaforyczne).
    • Granice emocjonalne: Ustanawianie zdrowych granic w relacjach.

    Pełnia Księżyca w Raku ♋️

    • Doceniaj swoje empatyczne umiejętności, ale z nimi nie przesadzaj
    • Celebruj wyjście ze współzależności
    • Uczcij swoja cykliczność i swoją cykliczną naturę
    • Przepełniaj się poczuciem bezpieczeństwa, które nie jest zależne od kogoś
    • Uwolnij przeszła urazy i resentmenty
    • Czuj wszystkie swoje emocje (ale nie musisz na wszystkie reagować)
    • Pogratuluj sobie znalezienia poczucia własnej wartości, którego do tej pory widziałaś w innych
    • Odpuść chęć zadowolenia swojej matki i poczucie zobowiązania wobec niej 
    • Ulegnij praktyce wdzięczności
    • Pozwól sobie otrzymywać, a nie dawać
    • Zauważ potrzeby swojego znaku Księżyca
    • Daj sobie możliwość chronienia swojego pole energetycznego
    • Rozgrzesz się za te wszystkie dni i godziny, kiedy przeklinałaś kogoś w swojej głowie za to co miał zrobić, a nie zrobił, bo myślałaś, że wie, co ma zrobić

    Afirmacje na pełnię Księżyca w Raku:

    Jestem bezpieczna i kochana w swoim domu i sercu

    Uwalniam wszelkie stare rany emocjonalne i przekonania, które mnie ograniczają

    Otwieram się na głęboką miłość i wsparcie, które płyną z mojej rodziny i bliskich

    Z wdzięcznością celebruję moją wrażliwość jako źródło siły i intuicji

    Pielęgnuję swoje wnętrze z troską i współczuciem, zaspokajając swoje potrzeby

    Uwalniam stare przywiązania, które nie służą mojemu najwyższemu dobru

    Manifestuję dom pełen miłości, harmonii i bezpieczeństwa

    Moje emocje są moimi przewodnikami, a ja ufam swojej intuicji

    Jestem połączona ze swoimi korzeniami i czerpię z nich siłę

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    ✍🏽 Które z Twoich intencji podczas nowiu Księżyca w znaku Raka sprzed 6 miesięcy się spełniły? (wróć do zapisanej intencji na nów w Raku). Jeśli nie wypełniałaś wtedy tego journala, spróbuj sobie przypomnieć swoją sytuację związaną z swoimi ukrytymi potrzebami, odżywianiem siebie,Twojej relacji z matką, poczuciem urazy wobec innych, pracy z podświadomością,domu, dbaniem o dom i domowników, wspomnieniami z rodzinnego domu, relacji z kobietami, poczuciem zależności od innych, wyrażaniem swoich potrzeb

    Zapisz, co się zmieniło w tej kwestii w ostatnich 6 miesięcy. Jakie zmiany dziś możesz celebrować?

    Co jednak musisz odpuścić, bo widzisz, że jednak nie należy do Ciebie?

    ✍🏽 Jakby to było nie przejmować się tym, co myślą o Tobie inni ludzie, ale przypisywać wyższą wartość temu co Ty myślisz, wierzysz, czujesz i wybierasz. Jacy ludzie tak robią?

    ✍🏽 Ludzie zwykle nie pytają się siebie, dlaczego czują się tak, jak się czują. Są zajęci odpychaniem tych doświadczeń i zapobieganiem temu, żeby coś się wydarzyło. Cały czas staram się odepchnąć _____________ i nie chcę, żeby się wydarzyło _____________ Jeśli otworzysz się na to, co Cię boli, pozwolisz, żeby to przez Ciebie przepłynęło. Jeśli nie, będziesz zawsze reaktywna na tym punkcie. Pozwalam, żeby przepłynęło przeze mnie ________________, ponieważ nie chcę być już reaktywna na ____________________

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    planer 2026
  • Pełnia Księżyca w Bliźniętach ♊️ 5 grudnia 2025

    Pełnia Księżyca w Bliźniętach będzie miała miejsce 5 grudnia 2025 o godzinie 00.13. Ta pełnia dopełnia cykl, który zaczął się 27 maja 2025 – w nów Księżyca w znaku Bliźniąt.

    Zastanów się, jakie tematy wtedy chodziły Ci po głowie i co sobie postanowiłaś. Jeśli tego nie zapisałaś – zachęcam Cię do tego. Czas i tak upłynie, a mając notatki możesz zobaczyć gdzie jesteś teraz w stosunku do tego, gdzie byłaś. To takie budujące!

    Hint: przejrzyj zdjęcia z rolki z aparatu z okolicy 27 maja 2025

    Stosunek Księżyca do Słońca przebiega zgodnie z falowym procesem przybywania i ubywania światła lub separacji i powrotu. Cykl rozpoczyna się w nowiu, kiedy Księżyc gubi się w blasku Słońca. Podczas pełni Księżyc i Słońce są daleko, ale twarzą w twarz. Księżyc stał się równy Słońcu.

    I tak jak w każdej relacji, kobieta czasem traci swoje światło, ale kiedy jest równa mężczyźnie, naprzeciwko niego – świeci jasno.

    Pełnia Księżyca w Bliźniętach: świadomość słów i klarowność myśli

    Świadomość (Słońce) rzuca światło na podświadomość (Księżyc). Emocje są zauważone i uznane.

    Pełnia Księżyca to czas, gdy Słońce i Księżyc stają naprzeciw siebie w doskonałej opozycji. Jest to niczym taniec światła i cienia, w którym świadome Słońce rzuca pełnię swojego blasku na podświadomy Księżyc, oświetlając wszystko, co dotąd skrywało się w głębinach naszej duszy. Emocje, które były ukryte, stają się widoczne i zostają uznane, niczym w intensywnym dialogu między tym, co jawne, a tym, co głęboko podświadome.

    Podczas pełni Księżyca w Bliźniętach, Księżyc znajduje się w zmiennym, powietrznym znaku Bliźniąt, natomiast Słońce rezyduje w przeciwstawnym, również zmiennym znaku Strzelca. Te dwa znaki – Bliźnięta i Strzelec – są biegunowo przeciwne, lecz jednocześnie nierozerwalnie ze sobą związane, wzajemnie się uzupełniając.

    To jakby strzelcowe jakości, związane z dalekimi horyzontami, prawdą i ekspansją, oświetlały i konfrontowały wszystko, co bliźniacze – a więc naszą komunikację, codzienne interakcje, umysł i gromadzenie informacji. Ten kosmiczny układ pozwala nam dostrzec dynamikę między dążeniem do szerokiej perspektywy a skupieniem na szczegółach, między otwieraniem się na nowe idee a ich praktycznym zastosowaniem, między wolnością a lokalnymi powiązaniami.

    Podczas pełni Księżyc niczego nie cenzuruje, dlatego jesteśmy bardziej emocjonalni. To, co nosimy w sobie, wypływa na powierzchnię. Jeśli ukryta jest radość, manifestuje się radość. Jeśli smutek, smutek. Jest to potężny czas kulminacji i domknięcia, dający nam szansę na klarowne zobaczenie tego, co dzieje się w naszym wewnętrznym świecie. Emocje stają się wyraziste, zapraszając nas do świadomej relacji z nimi, zamiast pozwalać im przejmować nad nami kontrolę.

    Metafizyka słów i połączeń w blasku Bliźniąt

    W czasie pełni w Bliźniętach, Księżyc, pełen powietrznej lekkości i intelektualnej ciekawości, zachęca nas do analizy i zrozumienia. 

    To moment, by wnikliwie przyjrzeć się naszym myślom, słowom i sposobom komunikacji. Pod jego światłem celebrujemy moc umysłu, wymianę idei, radość z uczenia się i zdolność do łączenia się z innymi poprzez dialog. To czas, by docenić różnorodność perspektyw, elastyczność myślenia i otwartość na nowe informacje. 

    Pełnia w Bliźniętach to zaproszenie do klarowności w wyrażaniu siebie, do aktywnego słuchania i do tworzenia mostów porozumienia w naszych relacjach. Jest to idealny moment na porządkowanie myśli, przegląd informacji i wyrażanie naszych prawdziwych uczuć w sposób zrozumiały.

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Kulminacja i rewizja: myśli, słowa i informacje

    Pełnia Księżyca zawsze stanowi punkt kulminacyjny. To czas, by spojrzeć wstecz na intencje, które zasialiśmy sześć miesięcy wcześniej, podczas nowiu Księżyca w Bliźniętach. 

    Jakie cele związane z komunikacją, nauką czy relacjami udało się zrealizować? 

    Co zakiełkowało i jak manifestuje się dziś w naszym życiu w kontekście wymiany informacji i myśli? 

    Pełnia w Bliźniętach to moment na rewizję i dostosowanie kursu. 

    Z jednej strony, jesteśmy zapraszani do celebrowania sukcesów w komunikacji, jasno wyrażonych idei i nawiązanych połączeń.

    Z drugiej strony, jest to również czas na świadome odpuszczenie. Być może musimy uwolnić stare wzorce myślenia, plotki, nieproduktywne rozmowy lub informacje, które już nam nie służą. Wykorzystajmy ten grawitacyjny ciąg pełni, aby oczyścić nasz umysł i przestrzeń komunikacyjną, robiąc miejsce na bardziej klarowne i konstruktywne interakcje.

    Kluczowe tematy pełni Księżyca w Bliźniętach:

    • Komunikacja i wyrażanie siebie: Jasność w mówieniu i pisaniu, aktywna wymiana informacji.
    • Myśli i perspektywy: Przegląd wzorców myślowych, otwartość na różnorodne punkty widzenia.
    • Nauka i wiedza: Syntetyzowanie informacji, kończenie kursów, dzielenie się wiedzą.
    • Relacje i połączenia: Wzmacnianie więzi z rodzeństwem, przyjaciółmi, sąsiadami.
    • Elastyczność umysłu: Zdolność do adaptacji, zmiany zdania i uczenia się.
    • Odpuszczanie plotek i chaosu informacyjnego: Oczyszczanie przestrzeni mentalnej.
    • Podejmowanie decyzji: Przeglądanie opcji i wybór optymalnej ścieżki po zebraniu danych.
    • Podróże krótkie: Podróże lokalne, wycieczki i nawiązywanie kontaktów w bliskim otoczeniu.
    • Pisma i dokumenty: Zakończenie spraw formalnych, przegląd umów.
    • Wielozadaniowość a skupienie: Znalezienie równowagi między byciem otwartym na wiele wątków a efektywnym działaniem.

    Afirmacje na pełnię Księżyca w Bliźniętach:

    „Moje słowa są klarowne i wyrażają moją autentyczną prawdę.”

    „Uwalniam wszelki chaos mentalny i nieproduktywne wzorce myślenia.”

    „Otwieram się na inspirujące rozmowy i głębokie połączenia z innymi.”

    „Z wdzięcznością celebruję moją zdolność do szybkiego uczenia się i adaptacji.”

    „Wyrażam swoje pomysły z pewnością siebie i lekkością.”

    „Uwalniam stare przekonania, które ograniczają moją swobodę myślenia.”

    „Manifestuję jasność w moich relacjach i efektywną komunikację.”

    „Moje myśli są zorganizowane, a decyzje podejmowane z intuicją i logiką.”

    „Jestem otwarta na nowe perspektywy, które poszerzają moje zrozumienie świata.”

    Czy masz Księżyc w Bliźniętach w kosmogramie osobistym?

    Pełnia Księżyca w Bliźniętach ♊️

    • Doceniaj jaki nowy świat stworzyłaś za pomocą swoich myśli i słów
    • Celebruj nową historię, którą sobie opowiadasz i która staje się życiem, którym żyjesz
    • Uczcij jak odcięłaś się od pułapek myślowych: myślenia w kategorii czarne-białe, katastrofizacji etc.
    • Przepełniaj się dobrymi słowami
    • Uwolnij zmartwienia i zacznij żyć
    • Czuj jak Twój umysł znajduje potwierdzenia dobrych rzeczy, dobrych przekonań
    • Pogratuluj sobie jak już nie oszukujesz i nie zdradzasz siebie
    • Odpuść chaos myślowy
    • Ulegnij wibracji swoich słów
    • Pozwól sobie przeformułować swoje myśli
    • Zauważ potrzeby swojego umysłu, który chce zbierać informacje o świecie
    • Daj sobie odpocząć i zrelaksować swój układ nerwowy, który jeśli jest przeciążony, zablokuje Twoją zdolność we wchodzenie w relacje
    • Rozgrzesz się za wszelkie plotki i mówienie o innych. Jeśli postanowisz, że tego nie zrobisz więcej, możesz to sobie wybaczyć

    Ludzie, którzy zadają sobie lepsze pytania, otrzymują lepsze odpowiedzi i lepsze rezultaty w życiu.

    🌙🌙🌙🌙🌙🌙

    Wiedza o sobie, o swoim wewnętrznym Wszechświecie jest początkiem do zmiany na lepsze. Wejdź w astrologiczne nawyki i doglądaj swoich potrzeb. Kup e-book oraz journal „Astrologiczna samointymność” i pracuj z archetypami znaków zodiaku na każdy nów i każdą pełnię Księżyca.

    Bliźnięta ♊️

    Zapach: bergamotka, eukaliptus, neroli
    Części ciała: ramiona
    Karta tarota: Kochankowie
    Mantra: Ja myślę
    Żywioł: powietrze
    Jakość: zmienna
    Planeta: Merkury
    Archetyp: Komunikator, Plotkara, Ciekawski
    Kryształy: tygrysie oko, agat, topaz, chryzokola
    Zioła: koperek, pietruszka, majeranek

    ✍🏽 Które z Twoich intencji podczas nowiu Księżyca w znaku Bliźniąt sprzed
    6 miesięcy się spełniły? (wróć do zapisanej intencji na nów w Bliźniętach)
    Jeśli nie wypełniałaś wtedy tego journala, spróbuj sobie przypomnieć
    swoją sytuację związaną z komunikacją z innymi, zbieraniem informacji i uczeniem się, pokonywaniem chaosu myślowego i niepokoju, poznawaniem nowych ludzi, rozwojem intelektualnym, doszkalaniem się, zawieraniem znajomości.

    Zapisz, co się zmieniło w tej kwestii w ostatnich 6 miesięcy. Jakie zmiany dziś możesz celebrować?

    Co jednak musisz odpuścić, bo widzisz, że jednak nie należy do Ciebie?

    ✍🏽 Podczas pełni w Bliźniętach Księżyc jest w znaku Bliźniąt, a Słońce w znaku
    przeciwnym do Bliźniąt – w Strzelcu. Oba światła stoją naprzeciwko siebie,
    w opozycji. Nie pamiętamy, że Księżyc nie świeci sam w sobie, jedynie
    odbija światło Słońca. W pełni jest w pełni swojego blasku, Słońce oświetla Księżyc, tym samym świadomość rzuca światło na podświadomość. Wszystko, co jest związane ze znakiem Bliźniąt, a ukryte w podświadomości jest skonfrontowane przez świadome Słońce w Strzelcu. Światło Słońca intensyfikuje doznania podczas pełni, ponieważ to, co ukryte, musi wypłynąć. Jeśli ukryta jest radość, wypłynie radość. Jeśli smutek, wypłynie smutek.

    Co Strzelec, który jest skupiony na posiadaniu mądrości życiowej i własnej filozofii dla mnie oświetlić, jeśli chodzi o celebrację zdobywania wiedzy i informacji podczas pełni w Bliźniętach?

    ✍🏽 W jaki sposób przyczyniasz się do gównianych aspektów swojej rzeczywistości za pomocą swoich słów, opisów, rozmów? Co ostatnio opowiadałaś koleżance, co nie było pozytywne? Jakie skargi złożyłaś swojej mamie na temat swojego chłopaka/męża?Jaką przykrą sytuację opowiedziałaś zaraz po powrocie do domu?

    ✍🏽 Niepokój jest przyczyną nadmiernego myślenia. Zamieniamy normalne stresowe sytuacje w skomplikowane sytuacje. Jaką zwykłą sytuację z życia zamieniłaś w skomplikowaną lękową hybrydę o wielkiej głowie zagrażającą Twojemu życiu?

    ✍🏽 Czy jest jakaś rozmowa w Twojej głowie, którą cały czas powtarzasz od nowa i od nowa? Twój umysł po prostu chce pozbyć się dyskomfortu związanego z tą sytuacją, ukryć poczucie winy czy wstydu. Jaka to jest historia, którą Powtarzasz w swojej głowie od nowa i od nowa?

    ✍🏽 Najczęściej łapię się na tym, że myślę o tym wydarzeniu z przeszłości _____________________, martwię się, że ______________ stanie się w przyszłości ____________________ żałuję, że _________________________ stało się w przeszłości i panikuję, że _____________________ może się wydarzyć w przyszłości.

  • Nów Księżyca w Wadze ♎️ 21 października 2025

    nów księżyca w Wadze

    Nów Księżyca w Wadze będzie miał miejsce 21 października 2025 o godzinie 14.24

    Ten nów zaczyna cykl, który dopełni się 2 kwietnia 2026 – w pełnię Księżyca w znaku Wagi. Zapisz swoje intencje, zwłaszcza te związane z relacjami, pięknem, dbaniem o urodę, poczuciem luksusu i obfitości w życiu, poczuciem balansu i wróć do nich w okolicy pełni. 

    Równowaga – do tego nawołuje Księżyc w Wadze. Choć może on także powodować chwiejność, brak równowagi i niezdecydowanie, w rodzaju: cisnąć czy odpuścić, tak czy nie, jestem gotowa, nie jestem.

    Jeśli zmagałaś się z utrzymywaniem się na powierzchni i wiązały Cię decyzje, zwlekałaś z ruszeniem do przodu, za dużo pracowałaś i wypaliłaś się, nie wyznaczyłaś swoich granic lub ich nie przestrzegałaś, pozwalałaś, by ktoś pozbawiał Cię sił lub coś zabierało Ci zbyt dużo czasu i energii – ten Księżyc ma za zadanie przywrócić Ci równowagę.

    fragment książki „Żyj zgodnie z fazami Księżyca”

    Czy masz Księżyc w Wadze w kosmogramie osobistym?

    Nów Księżyca w Wadze

    • Zapisz intencję, w której spotkasz tę osobę, której Ci brakowało i pozwolisz jej zostać Twoim guru i nauczyć Cię zauważać to wszystko, czego nie widzisz w sobie
    • Stwórz plan na budowanie swojej charyzmy i przyciąganie do siebie ludzi
    • Wyobrażaj sobie jak cieszysz się pięknem i harmonią i to przynosi Ci spokój
    • Zacznij zauważać gdzie w innej osobie szukasz zbalansowania luki, którą nosisz w sobie
    • Otwórz się na dążenie do zrozumienia, a nie posiadania racji
    • Obudź w sobie pasję rozpoznawania siebie w istocie innego (i wyciągania z tego wniosków)
    • Pokaż swoje piękno i swoją magię innym 
    • Skup się na wyborze partnera, z którym będziesz poszerzać swoją świadomość, a nie który będzie Cię uzupełniał 
    • Pracuj nad podejmowaniem decyzji
    • Zauważ w sobie, zauważ w innych jak działa Prawo Wahadła i jak zawsze wszystko w piękny sposób się balansuje

    Ludzie, którzy zadają sobie lepsze pytania, otrzymują lepsze odpowiedzi i lepsze rezultaty w życiu.

    Wiedza o sobie, o swoim wewnętrznym Wszechświecie jest początkiem do zmiany na lepsze. Wejdź w astrologiczne nawyki i doglądaj swoich potrzeb. Kup e-book oraz journal „Astrologiczna samointymność” i pracuj z archetypami znaków zodiaku na każdy nów i każdą pełnię Księżyca.

    Chcę wiedzieć więcej!

  • Jak znaleźć miłość, czyli każda relacja zaczyna się od samointymności

    jak znaleźć miłość

    Jak znaleźc miłość? Jak to mówią, któregoś dnia opowiesz historię o tym, jak przeszłaś przez swoje przeciwności i stanie się to częścią czyjegoś przewodnika surwiwalowego.

    Dlatego zanim kupisz książkę “8 rules of love” od Jay Shetty, ja już wysyłam Ci swoją wiedzę zdobytą na podstawie doświadczenia 10-letneij singielki. 

    Napisałam ten tekst w ramach terapeutycznej pracy nad moim Chironem w 7. Domu astrologicznym. 

    Chiron nie jest planetą, to planetoida, ale w horoskopie ma ogromne znaczenie. Jest nazywana rannym uzdrowicielem i reprezentuje traumę, z jaką się zmagamy w życiu oraz pracę, jaką musimy wykonać, żeby tę ranę uzdrowić. To z czym się zmagasz, będzie Twoją największą siłą (kiedyś). Jak to mówią: to, co przyszło Ci się nauczyć z największym trudem, tego będziesz uczyć innych. Dlatego Chiron ma duży potencjał w kosmogramie. To Twoja sekretna siła. Oznacza wszystkie słabości, które jeśli zauważone, zaopiekowane i uzdrowione prowadzą do odkrycia swojego potencjału. 

    Miejsce, którym znajduje się Chiron w kosmogramie może być miejscem, w którym chcemy nadkompensować pustkę, jaką czujemy. Możemy w ten sposób sabotować samych siebie i dosłownie strzelać sobie w stopę. Ale spod pęknięć zawsze prześwituje światło i dlatego tak ważne jest przepracowanie Chironowej rany. 

    Moja rana znajduje się w 7. domu astrologicznym, a więc tym związanym z relacjami. Znaczy to, że całe życie uważałam, że coś jest ze mną nie tak w tym aspekcie i że nie mam umiejętności, żeby zbudować satysfakcjonujące relację. 

    Ale tego, czego przyszło Ci się najtrudniej nauczyć, tego będziesz uczyć innych. Wszystko w ramach zwiększania wibracji świata i pomagania sobie nawzajem. 

    Powiesz pewnie, że nie gwiazd naszych wina i to nie wina tego Chirona ani żadnego Merkurego w retrogradacji. 

    A ja powiem, że astrologia prezentuje nam możliwości i w niektórych aspektach po prostu może nam dać przyzwolenie na coś, na co sami nie dawaliśmy sobie przyzwolenia. W ten sposób zmieniamy schematy naszych działań. W ten sposób zmieniamy siebie. Rekonstruujemy naszą osobowość. 

    Na przykład najpierw musisz sobie dać przyzwolenie na to, żeby zarabiać dużo pieniędzy. Bez tego będziesz sabotować każdy moment, kiedy Twoja wypłata niebezpiecznie będzie się zbliżała do górnej granicy podświadomie wyznaczonej przez Twój umysł. 

    No więc ja rekonstruuję swoją osobowość edukując się w temacie relacji. A poniższy tekst jest efektem moich przemyśleń. 

    Gotowa? 

    Chcesz, abym wykonała Twoją interpretację kosmogramu? ofertę znajdziesz TU

    Trochę podnieceni, a trochę ocaleńcy 

    Wszyscy mamy to samo uczucie, kiedy wchodzimy w nową relację. Jest to pomieszanie ekscytacji podobnej do tej na widok pierwszego śniegu, powiewu ciepłego powietrza, kiedy wysiadasz z samolotu w Rio de Janeiro czy momentu, kiedy zakładasz nową bluzkę do nowej pracy (w której udało ci się wynegocjować super kasę) z niepokojem podobnym do płacenia za ZUS i patrzeniem jak śnieżna plucha niszczy Twoje nowe buty. 

    Jesteśmy trochę podnieceni a trochę czujemy się jako ocaleńcy, którzy cało wyszli z zimy, inflacji i pięćdziesiątej wersji Covida. 

    To, jak ta relacja się potoczy zależy od naszych schematów, które wydaje nam się, że nie odgrywamy, dopóki nie zorientujemy się, że je odgrywamy. 

    Każdy z nas ma swoje, ale jest jedna główna zależność, którą obserwuję.

    Wchodzenie w nową relację traktujemy jako egzamin z zarządzania strachem przed odrzuceniem albo uwikłaniem i pochłonięciem przez drugą osobę zamiast jako próbę stworzenia dobrego środowiska do wspólnego rozwoju osobistego. 

    Na randki wychodzimy z wewnętrznym manualem pod tytułem Jak Sprawić, Żeby On Był Mój Bez Pokazania, Że Boję Się, Że Mnie Nie Zaakceptuje oraz 101 Sposobów na Ukrywanie Autentycznej Siebie. 

    Przyznam szczerze, że dopiero niedawno otrząsnęłam się z tego snu i strasznie mi przykro, że nikt nie wytłumaczył mi wcześniej tego, co zamierzam Ci opowiedzieć. 

    Każdy z nas dorastał w jakimś środowisku i w jakiejś rodzinie i bardzo wcześnie skumał, co jest akceptowane, a co nie. 

    Naszym jedynym celem było przetrwać. A żeby przetrwać, musimy być akceptowani i kochani. Obserwując znaki dotyczące akceptowania lub nie naszego zachowania, jakie dawali nam najbliżsi zbudowaliśmy swoją strategię zagwarantowania sobie miłości. 

    Problem w tym, że nasze dusze prawdopodobnie przyszły na ten świat w innym celu niż kontynuowanie rodowej kariery i mamy trochę inne cechy oraz talenty niż ci, którzy nas otaczają. 

    Kiedy jesteśmy dziećmi nasze mózgi nie są jeszcze na tyle rozwinięte, żeby wytłumaczyć sobie, że mama jest zestresowana, ponieważ w pracy ma zapieprz i zbliża się koniec miesiąca. Na pewno, ale to na pewno ma to coś wspólnego z nami. Na pewno to przez nas jest zła. Pewnie nie lubi jak biegamy dookoła stołu śpiewając na cały głos piosenki The Kelly Family. Może jeśli tylko przestaniemy biegać, to wróci jej dobry humor i znów będzie miała dla nas czas i uwagę. 

    Tym cudnym sposobem zapewnimy sobie wikt i opierunek co najmniej do 18. roku życia. A także ciepło, miłość i poczucie bezpieczeństwa. Brawo, świetna strategia. 

    Tak rozpoczyna się proces fragmentaryzacji siebie i spychania w ciemne zakamarki tych części siebie, które nie są do końca akceptowane w naszej rodzinie. Energiczne usposobienie i donośny głos może nie pasować do rodziny księgowych z dziada pradziada. 

    Opuszczamy siebie, żeby zdobyć miłość i będziemy to robić do końca naszych dni (albo przynajmniej, dopóki się nie zorientujemy, że coś tu nie pyka. Może podczas kolejnej terapii albo po kolejnym nieudanym związku).

    Wiesz jak to mówią (a dodam, że pierwszym, który to powiedział był Carl Gustav Jung): jeśli ktoś denerwuję Cię w jakiś sposób, to znaczy, że sama nie akceptujesz tej cechy w sobie.

    Ale ma to też odwrotne działanie – jeśli podziwiasz jakieś cechy w innej osobie i tak strasznie, ale to strasznie chciałabyś mieć tę osobę w swoim życiu, to też znaczy, że w pewnym momencie swojego dzieciństwa odrzuciłaś te same aspekty siebie. I dlatego tak Cię do nich teraz ciągnie (oraz plakatu Kurta Cobaina nad łóżkiem).

    Do tego dochodzi fakt, że w piątej klasie podstawówki zarówno nasi rodzice jak i starsze rodzeństwo oraz my przerabialiśmy ten sam materiał, a mianowicie budowę pantofelka. 

    Nie przerabialiśmy natomiast materiału z zarządzania emocjami. 

    Nasi rodzice na pewno nie zaniedbali nas materialnie i pamiętali o nowym piórniku na początek roku szkolnego. Bardzo chętnie siadali z nami, żeby powtórzyć materiał o pantofelku (który do niczego ci się w życiu nie przyda). 

    Niestety mogli nas zaniedbać emocjonalnie. 

    Zaniedbanie emocjonalne to wsparcie, które nigdy nie zostało dane. Kojące pocieszenie, które nigdy nie miało miejsca. Kochające wsparcie, które nigdy nie zostało zaoferowane. Poczucie przynależności, które nie było zagwarantowane. Ciepłe słowa, które nie były wypowiedziane. Zrozumienie, które nigdy nie miało miejsca. 

    W wyniku tej fragmentaryzacji oraz zaniedbania emocjonalnego nasze wewnętrzne dziecko wciąż szuka miłości na zewnątrz. Chce wreszcie dostać to, czego nie dostało od rodziców. Ono wciąż wierzy, że nie nadaje się do pokochania, jest niewystarczające albo chce za dużo, albo że nigdy sobie samo nie poradzi. 

    Ta część naszej psychiki widzi świat tylko czarno-biało i jest bardzo, ale to bardzo uparta w swoich przekonaniach. Jest małym fundamentalistą, który manipuluje i obraża się za każdym razem, kiedy rzeczy nie idą po jego myśli. 

    Wewnętrzne dziecko potrzebuje miłości, ale nie wierzy, że może ja kiedykolwiek dostać. I tak formułuje się największe z uzależnień na świecie: 

    uzależnienie od miłości. 

    A Ty, jaki masz styl?

    Jeśli w życiu nie paliłaś papierosów, przeprowadzając się do nowego miasta nie zastanawiasz się, kto będzie twoim dealerem, a manikiurzystka przy każdej wizycie zachwala stan Twojej nienaruszonej aka wolnej od obgryzania płytki paznokci, pewnie myślisz, że uzależnienia to coś, co dotyka ludzi z faweli.

    Marion Woodman, autorka świetnych książek, które polecam (między innymi “Uzależnienie od doskonałości”)  twierdzi, że nawet gdy anorektyczka zacznie normalnie się odżywiać, traci sens życia, bo traci to poczucie bycia na haju, który daje jej kontrola kalorii.

    Wspólnym mianownikiem uzależnień jest dążenie do zjednoczenia, pojednania, usatysfakcjonowania, pokochania oraz jednocześnie nieustanna świadomość, że nigdy to nie nastąpi. 

    A właściwie nasze wewnętrzne dziecko, wierzy, że to nigdy nie nastąpi i jest uzależnione od odgrywania w kółko i w kółko tej samej traumy: nie nadaje się do pokochania, jestem niewystarczający, chcę za dużo i nigdy sobie sam nie poradzę. Ono ciągle poszukuje, nigdy nie jest usatysfakcjonowane, a nawet jeśli jest blisko –  podnosi wyżej poprzeczkę lub sabotuje relację.

    Tak też uformowały się w nas sławne style przywiązania: lękowy i unikający oraz różne strategie tej uzależniającej gry jak syndrom people pleasera czy współuzależnionego. 

    Styl przywiązania to uczucie, które łączyło Serenę van der Woodsen i Dana Humphreya, Ivo i Milagros oraz Carrie Bradshaw i Mr Biga. 

    Styl przywiązania to relacja bez emocjonalnego wsparcia. 

    Bez emocjonalnego wsparcia, a więc intymnej akceptacji przez drugą osobę i jej otwartości na Twoje potrzeby (które umówmy się, że będziesz wyrażać of course) relacja jest tylko uzależniającym przywiązaniem. 

    Jeśli czujesz, że potrzebujesz spędzać dużo czasu w samotności, zwiewasz jak tylko sprawy zdają się iść za daleko (a raczej powinnam napisać: za blisko – masz wrażenie, że jesteście za blisko siebie nawzajem), masz poczucie pętli zacieśniającej się na swoim gardle zawsze, kiedy dzwoni Twój chłopak, to znaczy, że masz unikowy styl przywiązania. 

    Bardzo prawdopodobne, że w dzieciństwie byłaś zmuszona bardzo wcześnie zacząć radzić sobie samej, zawiodłaś się na rodzicach i dziś wierzysz, że lepiej być samemu i lepiej się do nikogo nie zbliżać, bo to się skończy bólem (polecam książkę “Jak nie bać się bliskości? O budowaniu dobrych więzi” Stefanie Stahl).

    Jeśli natomiast czujesz, że musisz za wszelką cenę złapać miłość swojego życia, czujesz, że brakuje Ci tchu, kiedy tej osoby nie ma blisko Ciebie, jesteś niespokojna i musisz co chwilę dzwonić do swojego chłopaka, żeby potwierdził swoją miłość do Ciebie (albo po prostu gdzie jest i za ile będzie), to masz lękowy styl przywiązania. 

    Być może w dzieciństwie nigdy nie miałaś pewności, kiedy otrzymasz swoją dawkę miłości, rodzice byli, ale czasem jakby ich nie było, zachowywali się nieprzewidywalnie, może byli zestresowani pracą i finansami lub często wyjeżdżali i dziś wierzysz, że musisz zawczasu zawłaszczyć sobie swoją porcję miłości, bo boisz się odrzucenia. 

    (osoby unikowe też boją się odrzucenia, jednak żyją według motta, że nie można stracić czegoś, czego się nie ma. Sprytne, nie?)

    Czasem może się zdarzyć, że postanowisz oddać wszystko w imię miłości i niczym zodiakalny Rak postanowić, że jeśli mnie nie kochają, to przynajmniej będą mnie potrzebować. Dajesz zatem z siebie jak najwięcej i starasz się wyprzedzać potrzeby partnera. Przymykając oko na jego wady i usprawiedliwiając jego niecne poczynania, będziesz piekła ciasta i kupowała czerwoną bieliznę, pomagała mu znaleźć prace i mieszkanie. 

    Oczywiście najbardziej klasycznym przykładem relacji jest mężczyzna o unikowym stylu przywiązania i kobieta o lękowym stylu przywiązania (reprezentacją jedynej znanej mi odwrotnej sytuacji jest główna bohaterka filmu “Uciekająca panna młoda”).

    Może dlatego, że kobiety w relacjach i we wspólnocie od zawsze znajdowały poczucie bezpieczeństwa, a może dlatego, że to my i tak jesteśmy bardziej odpowiedzialne za stworzenie i utrzymanie więzi. A może dlatego, że zostałyśmy wychowane przez emocjonalnie niedostępnych ojców. 

    Niestety, patriarchalny świat mówi nam kobietom, że możemy osiągnąć wszystko bez mężczyzn, o ile uruchomimy naszą własną męską energię i będziemy na niej jechać, dopóki nie dopadnie nas Hashimoto i hirsutyzm. 

    Ale nawet wtedy nie będziemy w stanie odkryć, że wszystko, to co zrobiłyśmy, zrobiłyśmy dla swojego emocjonalnie niedostępnego (bo oczywiście jakby mogłoby być inaczej w patriarchalnym świecie) ojca, który świetnie wytłumaczy budowę pantofelka, ale już nie bardzo jak zaakceptować uczucie smutku po tym, jak najlepsza koleżanka przeprowadziła się do innego miasta.

    Ponieważ ojciec sam nie dopuszczał do siebie możliwości smutku, nie akceptuje go u swojej córki (co innego jej świetne oceny z biologii). Nie mógł Ci dać tego, czego sam nie miał. 

    Nasz unikający partner też nie bardzo będzie dopuszczał u siebie uczucie smutku (nie będę czuł smutku, bo i tak wszyscy mnie prędzej czy później opuszczą). Dlatego za cel postawimy sobie zdobyć jego akceptację dla naszych uczuć. 

    Bo jeśli tylko uda nam się przekonać jego, to tak jakby udało nam się przekonać naszego emocjonalnie niedostępnego ojca.

    Spotkanie takiego niedostępnie emocjonalnego mężczyzny to dla naszego wewnętrznego dziecka świetna okazja, żeby zmienić bieg wydarzeń z przeszłości. 

    Nasze wewnętrzne dziecko uwielbia to uzależnienie. I będzie do bólu odgrywać ten schemat będąc Twoim partner in crime przy relacyjnym sabotażu i za każdym razem nastawiając Twój radar na wibracje emitowane przez jeden typ mężczyzn: niegrzecznych chłopców świetnych w łóżku (do momentu aż w celu wylizania ran przyjdzie czas na zmianę ustawień radaru – na grzecznych i nudnych chłopców). 

    W sumie nie wiem, czemu sobie to robimy. 

    Albo wiem. 

    Jak pisze Najwa Zebian, jeśli zbudujesz dom na zewnątrz siebie, będziesz zrozpaczona, kiedy ktoś odejdzie i zabierze ten cały dom ze sobą (polecam książkę “Welcome Home: A Guide to Building a Home for Your Soul”).

    Nasze wewnętrzne dziecko szuka tego domu na zewnątrz, no bo gdzie ma szukać. 

    Ono potrzebuje wewnętrznego dorosłego, którym jesteś Ty, która wytłumaczy mu, że jest wartościowe, godne miłości, wspaniałe, zdolne i zajebiste takie, jakie jest (wobec tego jednego dziecka możesz używać słowa ‘zajebiste’). 

    Nie zmieniaj przeszłości, zmień przyszłość. 

    Zaakceptować kogoś takim, jaki jest to największy dar, jaki możemy dać dla sfragmentaryzowanego i straumatyzowanego partnera. 

    I nasza największa w życiu potrzeba. 

    I możemy dać to sami sobie. 

    “Don’t search for love, search for all blockages you put on your heart to block it” Rumi

    I kto tu trzyma za spust?

    Nie dość, że sfragmentaryzowani, nie dość, że uzależnieni, nie dość, że fundamentalizowanii to we relacje wchodzimy jeszcze straumatyzowani. 

    I ta trauma ujawnia się zwykle w małych rzeczach: miał zadzwonić, nie zadzwonił, poszedł z kolegami na mecz, zamiast przytulić, powiedział to, nie powiedział tamtego, zapomniał kupić kawę, kupił nie tę kawę co trzeba. 

    Ile butelek wina wypiłam przy tego typu konwersacjach i narzekaniach. 

    Nie wiem, czy dla Ciebie będzie to odkryciem, przynajmniej dla mnie było (i zmniejszyło ilość spożywanego alkoholu w moim życiu – zmalała w końcu ilość konwersacji o chłopakach przy winie), ale to, na co reagujemy nie jest już naprzeciwko nas. Reagujemy na to, co jest wewnątrz nas. 

    Dr. Gabor Mate pisze o tym w ten sposób:

    I want you to think about the triggering image. What is a trigger? If you look at a weapon, the trigger is a very small part of the mechanism, isn’t it? What there really is, is a weapon that is loaded, ready to fire, and it’s got an explosive in it and it’s got ammunition in it. That’s you. Then you see something or hear something that triggers you. Should we look at these triggers as a tiny little thing, or should we look at the loaded gun and the ammunition that we all carry and we are so afraid to actually look at?

    Czy zatem nie byłoby fajnie być naładowaną miłością zamiast oczekiwaniami i przygotowanymi scenariuszami reakcji na potencjalne porzucenie i zaniedbanie? 

    Jaką historie opowiadasz sobie w głowie na temat jego zachowania? Jakie znaczenie temu przypisujesz? Z pewnością takie, które wzmacnia twoje negatywne przekonania o związkach i Twoje traumy z przeszłości. Wyobraź sobie nowy scenariusz, nie wyciągaj pochopnych wniosków. Wyobraź sobie scenariusz, który wzmacnia pozytywne przekonania na temat związków.

    Jeśli weźmiemy pod uwagę to, że miłość to emocja, a emocje sami w sobie tworzymy, to przecież nie powinno być to  takie trudne. Nikt przecież nie może dać Ci emocji. Może odpowiedzieć w czuły sposób na Twoje potrzeby, ale nie może dać Ci miłości. 

    (oczywiście nie może też odpowiedzieć w czuły sposób na Twoje potrzeby, jeśli będziesz ciągle i na wszystko reagowała emocjonalnie, ale o przytrzymaniu emocjonalnego spustu będzie w kolejnym mailu). 

    – Czy nie byłoby fajnie wreszcie poznać kogoś, kto przekona mnie, że nie jestem nie do pokochania – pyta Twoje wewnętrzne dziecko każdego dnia. 

    – Jesteśmy teamem i teraz kochamy siebie – odpowiadasz mu. 

    – Ale my się prawie nie znamy – wątpi wewnętrzne dziecko. 

    No to się zaraz poznamy. 

    Nie mam nic przeciwko Louise Hay i też jestem za tym, żeby kochać siebie, ale zanim zaczniesz powtarzać mantry przed lustrem, warto zobaczyć siebie w lustrze innych, spędzić trochę czasu na autorefleksji i poznać siebie. 

    Co lubisz, czego nie lubisz, jaka jesteś, jaka nie jesteś. Niestety przez lata przeglądaliśmy się w lustrze trzymanym przez naszych rodziców i społeczność, w jakiej dorastaliśmy. I już wiemy, do czego to doprowadziło: ukrycia swoich potencjałów, odrzucenia części siebie w imię miłości i bezpieczeństwa. 

    Oczywiście są też takie uniwersalne zakazy, których trzymają się wszyscy jak: nie leniuchuj, nie mścij się, nie uważaj się za lepszego od innych, nie bujaj w obłokach. Ale nie zmienia to faktu, że wszyscy w pewnym stopniu mamy cechy dobre i cechy nie tak dobre. Oraz cechy, które są naszym najlepszym potencjałem, mimo że w danym środowisku nie są mile widziane i akceptowane.

    Czas teraz pozbierać te wszystkie części siebie do kupy. Zaakceptować i ukochać. 

    A potem będziesz mogła je przedstawić swojemu potencjalnemu partnerowi z propozycją ukochania. 

    Astrologia jest genialnym sposobem na poznanie siebie, ponieważ zawiera  w sobie wszystkie aspekty życia. 

    Starożytni Grecy wiedzieli, co robili, kiedy postanowili czcić wszystkich bogów: ponieważ ci, których zaniedbają, mogą obrócić się przeciwko nim. Tak tez jest z naszymi cechami, tymi dobrymi i tymi złymi. 

    W astrologii nie da się uciec przed niczym. 

    A ponieważ niektóre aspekty nas zostały pochowane gdzieś bardzo głęboko w podświadomości, to one jako pierwsze odezwą się podczas interpretacji kosmogramu krzycząc: tak właśnie jest, to jest część mnie. 

    Chcesz, abym wykonała Twoją interpretację kosmogramu? ofertę znajdziesz TU

    (coaching w kwestii relacji w cenie. Mam dziesięcioletnie doświadczenie i specjalizuję się w emocjonalnie niedostępnych mężczyznach). 

    “It is easy to cause frictionand unitnentional harm in a relationship when you do not know yourself and have spent little time addressing your past pain. How many relationships have folded under the wight of unprocessed trauma, unhealthy patterns and unchecked reactions” Young Pueblo

    “Desire to get to know yourself will end all desires” Rumi

    Cały e-book kupisz na astrobabe.pl/journal

    Nie bój się powierzyć mu kryptonitu

    Czy opłaca się zatem pracować tylko nad sobą, kochać siebie i być samowystarczalnym?

    Mówią, że w Erze Wodnika właśnie do tego zmierzają związki i w sumie każdy Ci powie, że wszystko jest w Tobie i nikogo nie potrzebujesz. 

    Przez ponad rok nie chodziłam na randki i żyłam w celibacie, a i tak (pewna, że naładowałam miłości w kieszenie) po pierwszym wyjściu z mroku wpadłam w to samo g****. 

    Związki są nam potrzebne po to, aby móc się przejrzeć w tym lustrze drugiej osoby. Relacje są naszymi lustrami – jeśli ktoś sprawia, że czuję się tak i tak, mogę zapytać siebie, na jakim programie w związku z tym jadę i kto nadał mi ten program. A potem postanowić, że ten program już nie jest ważny i przestać być posłuszna temu głosowi w swojej głowie.

    Kiedy już odważymy się wręczyć komuś nasz kryptonit (wzięłam to od Jakuba Żulczyka i jego “Ślepnąc od świateł”), mamy okazję do tego, żeby ktoś wspólnie z nami dostrzegł to nasze wewnętrzne dziecko i potrafił zrobić nam przestrzeń na pracę nad jego ukochaniem.

    Terrence Real w swojej książce “Us: Getting Past You and Me to Build a More Loving Relationship” ma właśnie takie bardzo optymistyczne podejście do relacji. 

    Powiedziałabym, że bardziej optymistyczne od moich koleżanek od wina. 

    To, co warto wziąć z tej książki to fakt, że każda relacja przechodzi od stanu harmonii do dysharmonii i tak w kółko. Natomiast umiejętność wychodzenia ze stanu dysharmonii świadczy o dojrzałości partnerów i sukcesie związku. 

    To właśnie w trudnych sytuacjach, kiedy nasza ukochana osoba strzela nabojami ze swojego naładowanego traumą pistoletu, a my potrafimy postawić nasze wewnętrzne dziecko za plecami i powiedzieć mu: spokojnie, zajmę się tym. Kiedy zrobimy miejsce dla tego małego fundamentalisty, który mieszka w osobie ukochanej, pomagamy jej (i sobie) w kojeniu traumy. 

    Należy pamiętać, że kochamy mądrego dorosłego, który na co dzień świetnie używa swojej kory przedczołowej i tylko czasem daje się ponieść fali strachu produkowanego przez amygdalę. 

    “Conflict worsens when two people fall into defensive reactions. Then there is no real communication happening. Only trauma arguing with trauma.” Young Pueblo

    “Relationships normally start with two people wanting to treat each other well. Harm is caused when someone does not know how to properly manage their reactions to their emotions. If you think you are your emotions, then your words and actions will resemble your mental turbulence. In relationships is important to understand that other person cannot fix your emotional problems. All best they can support you as you uncover and process your own emotional history. There is no such thing as a perfect relationship, but there are incredible relationships in which the mutual connection and support are indescribably profound.” Young Pueblo

    Oprócz tego, że drugą połówkę bierzemy jako źródło naszego szczęścia tak jak plakat Curta Cobaina nad łóżkiem, to też często po prostu projektujemy na drugą osobę. 

    Dlatego pierwszym pytaniem, jakie powinniśmy zadać na randce wcale nie jest: 

    Czego szukasz na tinderze?

    Ale:

    Jakie schematy widzisz w swoich związkach, jakie potrzeby nie spotkały się ze spełnieniem ze strony twoich rodziców, jaka jest twoja trauma oraz jakie są twoje sposoby na radzenie sobie z nią? Muszę wiedzieć, zanim zaczniesz je projektować na mnie. (wzięłam ten cytat z instagrama)

    Często zapominamy, że związek to 3 podmioty: ja, ty i relacja. Wkładamy do relacji po to, aby w razie potrzeby móc sobie wziąć. Dlatego 3 najważniejsze czynniki decydujące o sukcesie relacji to: 

    – autentyczność: przedstawienie się takim, jakim się jest po to, aby ta osoba mogła nas pokochać takimi, jakimi jesteśmy. Czyli odwrotnie niż tego doświadczyliśmy w dzieciństwie

    – wrażliwość: zaufanie w powierzeniu wspomnianego kryptonitu i podatność na zranienie

    – komunikowanie swoich potrzeb

    – zdolność do stworzenia relacji. 

    Na tym ostatnim potyka się wiele z nas, a potem dopijając wino łkamy, że jak to nie pykło, przecież jesteśmy dla siebie stworzeni.

    Niestety nie jesteście. 

    Osoba, która nie pracuje nad sobą, nie rozumie siebie, nie adresuje swoich traum nie będzie umieć zarządzać relacją z poziomu dorosłego. Będzie kierowała się swoim wewnętrznym małym fundamentalistą, działała zgodnie ze swoimi schematami i według swojego stylu przywiązania. Raniąc Cię po drodze. 

    “They asked her: what makes a relationship flourish?” she answered: two people who seek to know love, and eall themselves as individuals will have harmony flow between them as couple. Control creates tension, but trust leaves space for individuality and opens the door to vulnerability. Calm communication, clear commitmenst and the willingness to support each other’s happiness make the union together.” Young Pueblo

    Nie bądź tą osobą, która rani innych swoimi nieprzewidywalnymi reakcjami, oczekiwaniami i projekcjami. Wyjdź naprzeciw sobie i poznaj swoje potencjały, ukryte pragnienia i pogrzebane aspekty siebie. Wykonaj swój kosmogram. 

    O tym, jak to wygląda przeczytasz w tym artykule, który napisałam 3 lata temu. Przez ten czas zdążyłam sama zgłębić techniki konstrukcji i interpretacji kosmogramu i postanowiłam otworzyć własną praktykę. 

    Jak znaleźć miłość?

    Jako osoba mająca ascendent w Skorpionie nie mam problemu z przyciąganiem mężczyzn. Czuję się jak syrena i chętnie z tego korzystam. Aczkolwiek jest parę kwestii, których moja syrena wcześniej nie przemyślała, a które kompulsywnie stosowało moje wewnętrzne dziecko skutecznie odstraszając potencjały. 

    Dlatego teraz napiszę to, czego się nauczyłam. 

    Moja ulubiona Ester Perel zawsze powtarza, że w dzisiejszych czasach chcemy od partnera tego, co kiedyś zapewniała nam cała wioska. Chcemy, żeby ta osoba była all in one: świetnym kochankiem, dobrym ojcem, miłym przyjacielem. A przede wszystkim chcemy, żeby zapewniała nam świetny balans pomiędzy poczuciem bezpieczeństwa i przewidywalnością a przygodą i nieprzewidywalnością. 

    Najszybciej zakochujemy się w danej osobie, kiedy widzimy ją w swoim flow, w swojej pracy, kiedy robi to co kocha, podczas gdy my patrzymy na nią z boku. 

    To jest właśnie ten dreszcz emocji niczym powiew ciepłego powietrza tuż po wyjściu z samolotu w Rio de Janeiro. 

    Wchodząc w potencjalną relację trzeba pamiętać o tej jednej rzeczy: mężczyźni potrzebują czuć się potrzebni w życiu kobiety, kobiety potrzebują czuć się bezpiecznie. 

    Jest też coś, co my kobiety mamy, a czego mężczyźni nam zazdroszczą i co ich fascynuje, a mianowicie umiejętność bycia w kontakcie ze swoimi emocjami. 

    Problem jest w tym, że zbyt często zachowujemy się jak… no jak mówiłam – naładowane pistolety. Reagujemy emocjonalnie, a tego mężczyźni już nie cierpią. 

    Dlatego zapamiętaj ten cytat Viktora Frankla: 

    Between stimulus and response there is a space. In that space is our power to choose our response. In our response lies our growth and our freedom.

    Kobieta, która potrafi nazwać swoje emocje i niekoniecznie musi na nie wszystkie reagować to obecnie najbardziej poszukiwany profil na tinderze. 

    Umówmy się, mężczyźni nie są w naszej kulturze zachęcani do wyrażania emocji i chyba Twój ojciec też o tym coś wie. Dlatego najlepsze, co możesz zrobić dla swojego mężczyzny to pokazać mu jak piękne mogą być emocje, jak pięknie płyną przez nasze ciała i jakie wiadomości ze sobą niosą.

    A te wiadomości to często nasze potrzeby, które należy co? Komunikować. 

    Jeśli kiedykolwiek jakikolwiek mężczyzna powiedział Ci, że przesadzasz to nie znaczy, że przesadzasz, ale po prostu wcześniej nie zakomunikowałaś, że czegoś potrzebujesz. 

    Nie postawiłaś granic, zatem on sam sprawdził gdzie i jak daleko i na co może sobie pozwolić. A teraz jest mega zdziwiony, kiedy nagle tam, gdzie nie było granic one powstają, a Ty jesteś wkurwiona. Więc nic dziwnego, że stwierdza, że przesadzasz. 

    Proszę, nie popełniaj moich błędów. 

    Ostatnio moją pasją jest kizomba. Lizbona jest stolicą kizomby i dzięki temu moje życie przypomina odcinki The Bridgertons. 

    Wygląda to mniej więcej tak: kupuję drogie sukienki (między innymi tę od The Other Side), montuję sztuczne rzęsy, zakładam obcasy i ustawiam się w dobrym punkcie na sali tanecznej klubu o nazwie Bairro Latino. 

    (btw wszystkim silnym kobietom, które tęsknią za silnym mężczyzną polecam kizombę jako energetyczny healing swojej męskiej energii i przyzwolenie na to, żeby w Twoim ktoś Cię prowadził. Polecam też książkę “Tęsknota silnej kobiety za silnym mężczyzną” Mai Storoch)

    Zawsze kiedy sobie tak czekam i czekam na dobrą piosenkę i dobrego partnera myślę, że w sumie życiu nie jest tak, że czekasz aż ktoś Cię wybierze. 

    To ty jesteś selektorem. 

    Często mówię nie. Nie dziękuję, nie zatańczę z panem, wolę tu postać pod ścianą i pozwalać, żeby moja sukienka się marnowała. Mam czas. 

    High quality woman przyzwala na to, co dzieje się w jej życiu i przyzwala tylko na to, co jest jej warte. 

    Skąd wie, co jest je warte? Bo poznała siebie, bo pracowała nad sobą, bo nosi na tapecie zdjęcie siebie z dzieciństwa i potrafi zapewniać tę małą osobę ze zdjęcia, że jesteśmy w dobrym miejscu. Pokazuje jej jak daleko zaszłyśmy, że jest wystarczająca, że nie zabiera za dużo miejsca i że jest kochana. 

    Wtedy nawet po zakończeniu z relacji nie przypisujemy temu znaczenia w sensie: on był całym moim światem i teraz co?

    Możemy sobie powiedzieć: you don’t loose people, you return them, założyć kolejną drogą sukienkę i spróbować jeszcze raz. 

    Kiedy podświadomość, wewnętrzne dziecko i system nerwowy usilnie pracują, żeby przyciągnąć Ci te same osoby, tylko w innych ciałach, postaw pracę nad sobą jako priorytet. Zadbaj o siebie i poznaj siebie. 

    Bądź zakochana w sobie. Nazywaj swoje emocje. Rozpoznawaj swoje potrzeby. Komunikuj swoje potrzeby. Podnieś standardy. Zwiększaj pewność siebie. Dbaj o siebie. Zaufaj.

    Dlaczego w ogóle chcemy być w związku? Żeby nasz świat wewnętrzny był zobaczony i zrozumiany przez druga osobę. Ale spędzamy dużo czasu przekonując tę drugą osobę, że jesteśmy tą osobą, którą myślimy, że oni zaakceptują. Bo ta rola dała nam akceptację w przeszłości. 

    Czas wyjść z tego bulshitu. 

    Jeszcze raz zapraszam Cię na konsultację odnośnie astrologii (i relacji). Interpretację kosmogramu kupisz tu. 

    “The depth of our relationships is defined by how freely we feel we can deliver our authentic message. The deepest bonds are held together by a bridge of honesty. Real love holds space for vulnerability, a place where we can be open, raw and even share parts of ourselves that are not fully formed but are ready to be expressed. Whether within ourselves or in front of someone who is close to us vulnerability asks for non-judgmental acceptance of our imperfection. This is a form of compassion that can help us observe our story in a different light, hopefully transforming what was once burdensome into a more insightful understanding. This is also a form of compassion that allows us to accept the way things are without trying to change it. Sometimes vulnerability just asks to be seen and heard” Young Pueblo

  • Księżyc w Rybach ♓️, czyli czego potrzebujesz według Twojego kosmogramu

    księżyc w rybach

    Księżyc w Rybach ♓️

    Emocje, które potrafi łatwo zidentyfikować

    • Kochający
    • Wdzięczny
    • Czuły
    • Kreatywny
    • Pełen nadziei
    • Samotny
    • Zraniony
    • Słabowity
    • Bezsilny
    • Winny
    • Skruszony
    • Wyczerpany
    • Odrzucony
    • Uległy
    • Senny
    • Zmęczony
    • Rozkojarzony

    🌙 + coś extra: Praca z cieniem: Laboratorium Interaktywne oraz Rozpuszczanie ego (na podstawie Twojego słonecznego znaku zodiaku)

    Jak reaguje emocjonalnie na różne sytuacje? 

    • Bardzo wrażliwy na środowisko dookoła, empatyczny, łatwo podłapuje czyjś nastrój, potrafi poczuć ból innych. Nastrój innych wpływa na jego nastrój
    • Często zmaga się ze smutkiem, depresją, samotnością
    • Chce zagłuszyć swoje emocje i to jest jego niezdrowy sposób radzenia sobie z emocjami
    • Wszystko, co pomaga odciąć się od emocji i jest uzależniające jest fajne
    • Tak bardzo wrażliwy, że czasem chce uciec ze świata i od swoich problemów w wyobraźnię lub w używki
    • Doświadcza epizodów depresji
    • W obliczu silnych emocji potrafi wycofać się do swojego wewnętrznego świata
    • Ucieka od swoich emocji zajmując się problemami i emocjami innych
    • Ukojenia i odnalezienia sensu w tym, co mu się przydarza szuka w duchowości

    Czego potrzebuje? 

    • Medytacji
    • Dużo czasu w samotności
    • Możliwości wyrażenia swoich emocji poprzez sztukę
    • Lub możliwości odcięcia się od swoich emocji poprzez uzależnienia
    • Głębokich duchowych doświadczeń
    • Głębokiego duchowego połączenia z drugą osobą
    • Potrzebuje ukryć się przed światem, żeby poradzić sobie ze stresem

    Co daje mu emocjonalne spełnienie? 

    • Dbanie o innych i o ich komfort
    • Kiedy może ulżyć innym w cierpieniu
    • Kiedy zauważa dobro w drugim człowieku (choć często się na tym przejedzie)
    • Gdy po raz kolejny przyciągnie do siebie kogoś, kto ma problemy i kto wykorzysta ich uprzejmość
    • Ufanie swojej intuicji i jednak unikanie szkodliwych osób
    • Gdy ktoś złamie mu serce, po czym może się emocjonalnie poskładać i znów zacząć szukać swojej drugiej połówki
    • Szukanie sensu życia oraz swojej drugiej połówki
    • Wiara, nadzieja, miłość
    • Jest uzależniony od pomagania innym, im bardziej ktoś go potrzebuje, tym bardziej oddany się staje. Uzależnia się od czyjegoś bólu bez zdawania sobie z tego sprawy, potrafi zaniedbać swoje potrzeby. Oczekuje, że inni będą tak mili i współczujący jak on, ale na próżno, może się zawieść na innych
    • Życie w iluzji miłości
    • Ucieczka od codzienności, muzyka, sztuka, miłość, romans

    Czego podświadomie pragnie? 

    Znaleźć bratnią duszę, której przysiągł wielką miłość w poprzednim wcieleniu

    Jakie są jego wartości? 

    • Uprzejmość
    • Wyobraźnia
    • Kreatywność
    • Służenie
    • Duchowość
    • Altruizm
    • Bliskość
    • Charytatywność
    • Dobroczynność
    • Duchowość
    • Empatia
    • Etyczność
    • Filantropia
    • Inspiracja
    • Intuicja
    • Marzenia
    • Miłosierdzie
    • Miłość
    • Ofiarność
    • Pacyfizm
    • Piękno
    • Poświęcenie
    • Przebaczenie
    • Religia
    • Szlachetność

    Co pozwala mu poczuć się komfortowo? 

    • Kiedy jest zakochany
    • Kiedy ktoś, kto był dla niego na początku dobry, zaczyna go ranić, a on może wciąż dawać tej osobie kolejne drugie szanse
    • Najbardziej komfortowo czuje się w domu, bo świat zewnętrzny za bardzo go przytłacza, samotność pomaga mu przeprocesować emocje
    • Kiedy może otaczać się sztuką i pięknymi rzeczami
    • Kiedy nie ma odpowiedzialnych zadań jak płacenie rachunków, sprzątanie, gotowanie
    • Kiedy może trochę uciec od rzeczywistości do swojej kolorowej wyobraźni, kiedy może snuć fantazje o innej rzeczywistości

    Gdzie czuje się bezpiecznie? 

    • W swojej wyobrażonej rzeczywistości, gdzie jest sławnym pisarzem mieszkającym na lizbońskiej Alfamie

    Jestem pełnią po nowiu. Jak po rozstaniu odzyskać siebie, ucieleśnić sprawczość i narodzić się na nowo.

    Jaka była jego relacja z matką w dzieciństwie?

    • Matka była postrzegana przez niego jako kreatywna, uduchowiona, współczująca, miła
    • Nauczyła go jak pomagać innym
    • Wspierała jego artystyczny talent i przekazywała jak ważne jest wierzyć w jakąś Siłę Wyższą

    Jak się czuje podczas pełni Księżyca?

    • Jego paranormalne zdolności się wzmacniają, sny są bardziej jasne
    • Jest bardziej w kontakcie ze swoją intuicją
    • Czuje się bardziej uduchowiony, ale tez jego tendencje eskapistyczne są również wzmożone. Ważne, żeby w tym czasie zrobił wszystko, żeby poczuć się bezpiecznie i komfortowo
    • Może być bardziej zdenerwowany i chcieć więcej płakać, jeszcze bardziej czuje nastroje i energie innych, jego uczucia mogą go przytłaczać

    Co pozwoli mu przejść życiową transformację? 

    • On czuje cierpienie całego świata, jest ultrawrażliwy i przyciąga ludzi z problemami. Współczuje im i to robi z niego target dla samolubnych ludzi, którzy chcą go wykorzystać. Poświęcenie przychodzi mu zbyt łatwo i powinien się uczyć stawiać granice i nie zaniedbywać własnych potrzeb
    • W transformacji pomoże mu wybranie odpowiedniej dla siebie ścieżki duchowej
  • Księżyc w Wodniku ♒️, czyli czego potrzebujesz według Twojego kosmogramu

    księżyc w wodniku

    Księżyc w Wodniku ♒️

    Najczęstsze emocje, które potrafi łatwo zidentyfikować

    • Zuchwały
    • Wolny
    • Wesoły
    • Pobudzony
    • Dociekliwy
    • Ważny
    • Pewny siebie
    • Akceptowany
    • Kreatywny
    • Stroniący
    • Zbuntowany
    • Podburzony
    • Wyobcowany
    • Niespokojny
    • Rozkojarzony
    • Obojętny

    🌙 + coś extra: Praca z cieniem: Laboratorium Interaktywne oraz Rozpuszczanie ego (na podstawie Twojego słonecznego znaku zodiaku)

    Jak reaguje emocjonalnie na różne sytuacje? 

    • Inteligencja jest u niego najważniejsza, rozum ważniejszy niż serce, więc będzie próbował intelektualnie wyjść z trudnych sytuacji, przetłumaczyć sobie, że to nic
    • Jest cichym obserwatorem życia, nigdy nie staje się za bardzo emocjonalny w związku z jakimś wydarzeniem, nie pozwala siebie, żeby poniosły go emocje
    • Potrafi wchodzić w relację bez personalnych uprzedzeń i dzięki temu łatwo wchodzi w te relacje, ale niestety tak bardzo odcięty od swoich emocji i nie potrafi utrzymać tych relacji
    • Stara się pomóc w praktyczny sposób, potrafi słuchać problemów innych bez czucia się przeciążonym przez ich problemy
    • Nie ponosi go drama
    • Ucieka od partnerów, którzy są wymagający emocjonalnie, zazdrośni i zaborczy
    • Nie przeżywa wydarzeń intensywnie, ale to też znaczy, że nie odczuwa intensywnej radości, miłości
    • Może wypierać emocje
    • Wszystko analizuje na zimno

    Czego potrzebuje? 

    • Potrzebuje grupy przyjaciół. Jest naturalnie przyjacielski i uroczy, przyciąga wielu przyjaciół, lubi spędzać czas z przyjaciółmi, bycie częścią grupy jest dla niego ważne. Lubią pomagać innym i ma altruistyczną naturę
    • Potrzebuje przestrzeni. Jest nieprzewidywalny, potrafi zmienić swoje zdanie w ostatniej chwili, nie przywiązuje się do konkretnej drogi rozwoju wypadków
    • Potrzebuje wolności. Zobowiązanie może przychodzić mu trudno, wybiera wolność i nie lubi czuć się przyparty do muru
    • Potrzebuje „połączenia umysłów”. Relacje muszą mieć podłoże intelektualne i nieemocjonalne, z partnerem chce dzielić podróże i opinie na temat przeczytanych książek. Chce mieć oryginalnego partnera
    • Potrzebuje łamać schematy. Nie chce żyć zgodnie z oczekiwaniami innych
    • Potrzebuje przyjaźni. Lubi pozostać przyjaciółmi, kiedy związek się zakończy
    • Potrzebuje podejmować własne decyzje i żyć swoim życiem na własnych zasadach
    • Potrzebuje być oryginalny. To, że nie obchodzi go, co myślą inni sprawia, że będzie iść za własnymi marzeniami, nawet jeśli nie jest to popularne
    • Potrzebuje być w otwartym związku
    • Potrzebuje zmian. Do zmian adaptuje się szybko, lubi kiedy może zostawić przeszłość za sobą i zacząć od nowa
    • Potrzebuje niekonwencjonalności. Ma gdzieś co sobie ludzie pomyślą

    Co daje mu emocjonalne spełnienie? 

    • Ważne jest dla niego, żeby każdy był traktowany na równi
    • Lubi pomagać innym rozwiązywać skomplikowane problemy
    • Zawsze wpada na niecodzienne rozwiązania codziennych problemów, uwielbia to
    • Skupiony na ideach, ale potrafią podjąć się ciężkiej pracy, żeby osiągnąć swoje marzenia
    • Wierzy w indywidualność i oryginalne myślenie, jest o krok przed innymi, jest ekscentryczny, nie będzie działać według czyichś zasad, lubi podważać dogmaty
    • Lubia eksperymentować i podważać status quo, zwłaszcza nie zgadza się ze swoimi rodzicami. Jeśli się do czegoś zobowiąże, chce móc wybrać to sam
    • Uwielbia odkrywać nowe rzeczy, uczyć się, kwestionować teorie i paradygmaty, lubi czuć się wyjątkowo, kreatywnie, lubią tworzyć własne plany i decyzje, lubi różnorodność
    • Lubi stawać w obronie słabszych i w imię praw człowieka
    • Chce wnieść coś znaczącego do świata
    • Chce budować krąg przyjaciół 
    • Emocjonalne spełnienie czuje wtedy, kiedy może pokazać swoją oryginalność, nie chce być taki jak każdy, uwielbia widzieć ten szok na twarzy innych w odpowiedzi na jego zachowanie, ubiór
    • Szczęście czuje wtedy, kiedy może zmieniać świat na lepsze, być w grupie przyjaciół, pracować w kierunku wspólnego celu, inspirować innych
    • Lubi też być sam, mieszkać sam

    Czego podświadomie pragnie? 

    Zmienić paradygmaty, na których oparty, jest współczesny świat

    Jestem pełnią po nowiu. Jak po rozstaniu odzyskać siebie, ucieleśnić sprawczość i narodzić się na nowo.

    Jakie są jego wartości? 

    Innowacja, kreatywność, indywidualność, unikalność, wolność wiedza, akceptacja, autonomia, autentyczność, bezstronność, braterstwo, charytatywność, braterstwo, ciekawość, energia, filantropia, indywidualizm, inspiracja, inteligencja, komunikacja, kreatywność, liberalność, niezależność, nauka, obiektywizm, odkrywczość, oryginalność, pomysłowość, praca zespołowa, rozwój, równość, równouprawnienie, sprawiedliwość, synergia, tolerancja, towarzyskość 

    Co pozwala mu poczuć się komfortowo? 

    • Ma problem z tym, żeby zmienić kierunek jak już raz jakiś wybierze. Czuje się komfortowo, kiedy nie musi tego robić
    • Czuje komfort, kiedy może zachować emocjonalny dystans z innymi, nie cierpi dramy i silnie emocjonalnych reakcji
    • W relacjach lubią iść z flow. Jeśli relacja wymaga za dużo emocjonalnej pracy, zakończy ją szybko
    • Czują się komfortowo jak singiel, bo nie chce być emocjonalnie odpowiedzialny za problemy innych
    • Lubi intelektualne wyzwania i długie rozmowy
    • Czuje się komfortowo, kiedy jest sam, ale zawsze ma możliwość skontaktowania się ze swoją społecznością

    Gdzie czuje się bezpiecznie? 

    W obcym kraju, gdzie nikt go nie zna, ale zaraz może kogoś poznać

    Jaka była jego relacja z matką w dzieciństwie?

    • Matka mogła być przez niego postrzegana jako sympatyczna, ale trochę oderwana od emocji, bardzo intelektualna
    • Niezależność i kreatywność były w domu cenione i matka zachęcała do tego swoje dzieci. Intelektualne debaty na tematy polityczne był rozrywką rodziny. Matka nauczyła go doceniać jego wyjątkowość, być może traktowała go jak przyjaciela, niekoniecznie jako dziecko

    Jak się czuje podczas pełni Księżyca?

    • Może czuć się zaniepokojony, dlatego ćwiczenia fizyczne mogą mu pomóc uwolnić tę energię
    • Zwykle nie jest zbyt emocjonalny, ale podczas pełni może być. Może czuć, że nie jest przyzwyczajony do uczuć i czuć się z tym niekomfortowo
    • Będzie próbował przeanalizować swoje emocje, ale emocje to jest coś, czego nie da się przeanalizować

    Co pozwoli mu przejść życiową transformację? 

    • Może wydawać się oderwany od uczuć, więc praktykowanie empatii pomoże mu się zmienić. Ma dużo znajomych, ale niewiele ludzi zna go naprawdę. Lubi mieć znajomości wśród ludzi o innym backgroundzie, to go zmienia
    • Powinien uczyć się zmieniać swoje podejście ucieczki od relacji, przecież te mogą ich tyle nauczyć!
    • Często wierzy, że ma rację i odrzuca opinie innych, wdając się w intelektualne potyczki. Transformacja dzieje się, kiedy pozwoli innym wyrażać swoje poglądy. Nie lubi czuć presji od innych, zatem czemu narzuca presję? 
    • Musi uwolnić ciągłą potrzebę intelektualnej stymulacji
    • Może czuć się odłączony od swojego ciała, nie potrafi nazwać swoich uczuć, musi pracować na tym obszarze. Powinien nauczyć się przestać unikać emocji i przestać odpychać ludzi. Nie da się przemyśleć emocji, trzeba je przeżyć
    • Musi uwierzyć, że może być niezależny i jednocześnie tworzyć emocjonalne relacje
    • Skupienie na wyższym celu pomaga mu iść przez życie, z pewnością są był lub będzie na jakimś wolontariacie
    • Lubi iść za swoimi marzeniami, ale nie za tymi narzucanymi przez społeczeństwo