Pełnia Księżyca w Byku (oraz zaćmienie Księżyca) będą miały miejsce 19 listopada o godzinie 9.57.

Ta pełnia dopełnia cykl, który zaczął się 11 maja – w nów Księżyca w znaku Byka.

Zastanów się, jakie tematy wtedy chodziły Ci po głowie i co sobie postanowiłaś.

Zależy mi na tym i muszę TO mieć
@spokojnietotylkoastrologia

Nadchodząca pełnia sprzyja obfitości. Słońce w Skorpionie daje niezwykłą determinację w docieraniu do tego, co nas pociąga i uwodzi, a z kolei Księżyc w Byku rozbudzi w nas instynktowne przywiązanie tego, na czym nam zależy. Jeśli poczujemy w nadchodzących dniach, że chcemy „to” mieć, to tak musi być! – mówi Tomasz z @spokojnietotylkoastrologia.

Opozycji świateł sprzyjają pomyślne aspekty z Plutonem –  trygon do Księżyca i sekstyl do Słońca: wielkie pragnienie wsparte zostanie obfitością, która czeka, by po nią sięgnąć! Jednak pamiętajmy: pomyślne aspekty są nienachalne – trzeba im, a przede wszystkim sobie pomóc.

Aby skorzystać z tej szansy warto pójść za Merkurym w Skorpionie – najwięcej znajdziemy tam, gdzie nikt nie patrzy. Dlatego jeśli mamy komuś zaufać w nadchodzącym czasie, to przede wszystkim sobie i swojej intuicji.

Pamiętajmy o tym, że piątkowa pełnia będzie również zaćmieniem Księżyca. Od tego momentu do najbliższego zaćmienia Słońca, które wydarzy się za dwa tygodnie, uaktywnione zostaną tematy zapowiadające okres nadchodzących sześciu miesięcy. 

Co zaczęłaś w tamten majowy ciepły wieczór?
mari.healing

Pamiętacie ten cudowny, magiczny majowy nów Byku? Pamiętacie jak było wtedy ciepło, jak wiele było w nas energii i otwartości na nadchodzący czas. To Słońce. Wszechobecna zieleń. Manifestacje. – mówi mari.healing

Nie jest łatwo wrócić do tych wspomnień przez chłód, wilgoć i mgłę dzisiejszego dnia, prawda?

Warto zastanowić się co takiego zaczęliśmy w tamtym momencie? Czego pragnęliśmy? Czy udało nam się wykorzystać płodną energię Księżyca w Byku i powołać to do życia? Co z tamtego momentu się zamanifestowało?

Piątkowa pełnia w Byku rozpoczyna cykl zaćmień na osi Byk-Skorpion. Jak pisałam w poprzednim poście: warto sprawdzić które domy będą aktywowane przez te zaćmienia, bo to one będą sceną do wydarzeń związanych z nimi.

A same zaćmienia? Co oznaczają? W tradycji hellenistycznej zazwyczaj wyznaczają dla nas wielkie początki i wielkie zakończenia. Pod ich wpływem często spotykają nas zaskakujące zbiegi okoliczności, spektakularne rozstania, przeprowadzki, zmiany pracy, ale też niezmiennie zmiany w nas samych, które albo są przyczyną albo skutkiem tych wydarzeń.

Jest to kolejna mocna aktywacja znaków stałych, więc osoby z planetami w tych znakach (Byk, Lew, Skorpion, Wodnik) nadal będą silniej odczuwać wszystko, co dzieje się w górze.

Kolektywnie jest to kolejny ciężarek na szali napiętych energii rewolucyjnych, które niczym dzisiejsza mgła zagęszczają powietrze. Też czujecie to napięcie? Jakby wszystko wisiało na ostatniej strunie i wystarczy jedeno pstryknięcie, żeby pier*****ło 🧨 czy to zaćmienie będzie tym pstryknięciem? Nie wiem, ale na pewno ma taki potencjał.

Zwrotne zaćmienia
@astro.gaja

Zaćmienia są zawsze punktem zwrotnym w naszym życiu. To czas transformacji i przebudzenia. To okres formujący, który pozwala nam przejść naszą własną ewolucję – mówi @astro.gaja.

Czekają nas zmiany – mogą być nagłe i niespodziewane, ale mogą być też stopniowe i trwać tygodnie albo nawet miesiące.

Ta listopadowa pełnia skupia się na relacjach – relacjach z innymi, relacji z samym sobą i z pieniędzmi. Planeta Wenus, która rządzi zodiakalnym bykiem, będzie aktywna w tym okresie. Wiąże się ją ze sprawami sercowymi, ale też finansowymi.

To świetny czas na pracę nad swoją samooceną i budowaniem zdrowej relacji z samym sobą.

Co Twoje ciało chce Ci przekazać?
julia.astro.lady

Na niebie dzieje się dużo. Opozycja Uran–Mars (plus Merkury), rozpoczynający się sezon zaćmień (kojarzonych tradycyjnie z przełomowymi momentami wielkich początków, mocnych zakończeń i wchodzeniem na wyższy poziom świadomości). Aby całkowicie nie zatonąć w głębinach tego czasu (tak jak lubi Skorpion), dobrze jest wrócić do prostoty reprezentowanej przez Byka – mówi julia.astro.lady

Co to znaczy? Weź głęboki oddech, zobacz jak czujesz się w ciele, czy gromadzisz napięcia, kumulujesz emocje, czy coś manifestuje się w formie bólu? Zobacz czy jest coś, co ciało chce Ci przekazać?

Czy jest jakaś cielesna przyjemność, której sobie odmawiasz lub jesteś na to zamknięta/y? Czy czujesz się dobrze i bezpiecznie w swoim ciele i obecnej życiowej sytuacji? Sezon skorpiona mógł wyciągnąć na powierzchnię stare blokady i traumy, które mogły odłożyć się w ciele. Ta pełnia to doskonały moment, aby je uzdrowić i uwolnić.   

Co z tego co posiadasz jesteś w stanie stracić, a czego absolutnie nie? Ta pełnia może pokazać Ci z czym możesz się już pożegnać, by iść dalej (lub odwrotnie, czego naprawdę pragniesz tak, że MUSISZ to mieć). Skąd będę wiedzieć co jest czym?  Poczujesz to w ciele 😉

A jak chcecie pełniową piosenkę to polecam Question of lust Depeche Mode, idealnie łączy tematy Skorpionio-Bycze.



.